Ogłoszenie

Pora roku
Rok na forum
Image and video hosting by TinyPic


http://www.fairy-tail.xaa.pl/ <- ZAPRASZAMY

#1 2013-09-06 17:35:14

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

[Fairy Tail] Zguba

Nagroda: 2'000 klejnotów.
Gildia: Fairy Tail.
Miejsce rozpoczęcia: Karczma Gildii Fairy Tail.

Zadanie: Zgłaszam się po pomoc do magów Fairy Tail! Zaginęła mi najcenniejsza rzecz na świecie! Grzeszę nazywając ją rzeczą, ale nie potrafiłem ubrać tego w inne słowa. Prawdopodobnie chodzi o porwanie. Proszę się ze mną spotkać na dworcu w Magnolii. Będę tam czekał codziennie od południa do godziny 16:00 na zainteresowanych pomocą na ławce pod zegarem.

Rezerwacja: Sayuri


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#2 2013-09-06 18:09:26

Sayuri

Gość

Re: [Fairy Tail] Zguba

Megumi bez zastanowienia wzięła ta misje. Na tablicy nie wisiały żadne inne, a nudziło jej się strasznie. Tak więc, spojrzała na zegarek. Jest po południu. Czas idealny, czas ruszać. Wzięła swój ekwipunek, pożegnała się z tymi co byli w gildii i ruszyła na misję. Marna misja, to fakt, ale lepsza taka niż nic.
Idąc przez miasto, wyjęła ogłoszenie i przeczytała je jeszcze raz. Ma po prostu znaleźć złodzieja. Prychnęła w duchu. Przynajmniej będzie krótka. Ale pewnie też potwornie nudna. No cóż, zobaczymy.
Przyszła na dworzec, po czym udała się w stronę zegara. Siedział tam, na ławce, mężczyzna. Podeszła do niego.
- Dzień dobry. Jestem z Fairy Tail, przyjęłam Pana zgłoszenie. - powiedziała pewnym siebie głosem. Czekała, aż udzieli jej dalszych wskazówek.

 

#3 2013-09-06 18:59:00

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: [Fairy Tail] Zguba

Dzień jest ciepły i słoneczny. Po niebie szybują pojedyncze obłoki, fruwają ptaki podśpiewując i roznosząc radosne dźwięki. Ludzi w mieście jest o tej porze pełno. Na ulicach roi się od turystów, dzieci, wędrujących par i gromadek mieszkańców, którzy albo spacerują albo po prostu załatwiają jakieś sprawy. Megumi przemierza między nimi mknąć ku dworcowi, gdzie oczekuje na nią jej kontakt w sprawie misji - zleceniodawca we własnej osobie. Wielu mężczyzn się za nią ukradkiem oglądało, co jest dość powszechne, wielu tylko patrzyło, ale tak się im spieszyło, ze nie zdążali się oglądać, a satysfakcjonowało ich jedynie to, co widzieli z przodu.
Na dworcu, jak było umówione w zleceniu, na ławeczce pod zegarem siedział samotnie niechlujnie ubrany, zarośnięty facet, któremu górną część głowy przysłaniał słomiany kapelusz, a z ust wystawało źdźbło wysokiej trawy. Z dłońmi splecionymi na okrągłym, wydętym brzuchu sprawiał wrażenie śpiącego - i faktycznie spał. Miał na sobie wysokie, gumowe buty upaćkane w zaschniętym już błocie, poprzecierane spodnie oraz bawełnianą koszulę, na którą zarzucona była kamizelka z owczej wełny. Słowa Magiczki wybudziły go z letargu i wyprostował się nie unosząc jednak tyłka z ławki. Pociągnął nosem i zadarł głowę, by zobaczyć z kim mówi. Kapelusz zasłaniał mu oczy i zanim go poprawił zadarł ją dość wysoko. Widząc Megumi poprawił go i robiąc wielkie oczy patrzył jakiś czas oniemiały.
- Wi-witam, Pa-pa-pa~nienkę! Dzięki wielkie, że n-nie musia~łem dłu-dłu-długo czekać. - powiedział jąkając się i lekko uśmiechając.
Widać, że ulżyło mu, że ktoś jednak się zgłosił, pomimo niewielkiej nagrody, jaką mógł zagwarantować.
- Żeby nie gadać tu-tu na dwo-dwo-dwo~rcu pro-pro-pro~szę za mną, do mojego wo-wo-wozu. Tam podam wsze-wszelkie sz-szczeguły i oko-oko-oko... - przerwał na moment wstając z ławki i poprawiając kamizelkę. - ...okoliczno~ści!
Pokazał palcem w kierunku wozu, który stał nieopodal i powolnym krokiem zaczął iść w tamtym kierunku oglądając się, czy Megumi podąża za nim.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#4 2013-09-06 20:24:20

Sayuri

Gość

Re: [Fairy Tail] Zguba

"Panienkę"... Megumi skrzywiła się lekko na dźwięk tego przydomka. Patrzyła na niego niewzruszenie i poważnie, a z twarzy nie dało się nic wyczytać. Cierpliwie poczekała, aż skończy, co trwało długo, zważywszy na jąkanie się.
- Dobrze. - odparła, po czym, spokojnym krokiem, ruszyła za mężczyzną.

 

#5 2013-09-06 21:58:59

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: [Fairy Tail] Zguba

Mężczyzna idąc oglądał się, co jakiś czas, by upewnić się, że jego pomoc za nim podąża. Mimo niewielkiego uśmiechu, który dało się wyczytać z zarośniętej twarzy, oczy miał strasznie smutne. Wskoczył na wóz, do którego przyczepiony był koń pociągowy. Na wozie prócz siedzenia było załadowane mnóstwo słomy, jak to zwykle na takich wozach bywa. Mężczyzna chwycił za lejce i cierpliwie oczekiwał, aż Megumi wsiądzie.
- Tak, przy-przy-przyokazji - jestem Nobuo. Po-po-pochodzę z mo-mojej fa-fa-farmy z okolic Ma-ma-ma... miasta. - powiedział jąkając się i szarpną lejcami, by powóz ruszył, gdy Megumi była już na nim.
Chwilę nie mówił nic, jakby zbierał myśli. Patrzył na drogę, zgarbiony, żując słomę, która wystawała z jego ust. Od konia i samego wozu czuć było wyraźnie charakterystyczny zapach, którym sam farmer również już przeszedł. Wóz jadąc podskakiwał i bujał się, jak to zawsze jadące wozy miały w zwyczaju. Drewniane, sztywne koła muszą mieć jakieś minusy.
- Po-po-powiem Pa-pa-panience szczerze, bez o-o-owijania w ba-bawełnę. Zginęła mi na-na-najbliższa mi istota! Chcę Pa-pa-panience pokazać wszystko, by po-po-pomogła Pa-pa-panienka ją znaleźć. Nie wy-wyobrażam sobie życia be-be-bez niej! Nie wiem nawet kto-kto mógłby ją po-po-porwać! A nie wie-wierzę, by uciekła sa-sa-sama. Może pa-pa-pani zdo-zdoła po-pomóc.
Pociągną lejcami i nosem jednocześnie. Powóz skręcił na polna drogę, w kierunku farmy, a łza spłynęła po policzku woźnicy.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#6 2013-09-06 22:52:38

Sayuri

Gość

Re: [Fairy Tail] Zguba

Nobuo... a więc zna jego imię, lecz swojego zdradzać nie zamierzała. Wysłuchała jego wypowiedzi dokładnie... a więc tu naprawdę chodzi o porwanie! Na początku myślała, że chodzi o kradzież, jednak to coś poważniejszego! Odpowiadała za zdrowie tej porwanej osoby. Ta misja musi się udać.
- Spokojnie, znajdę ta osobę oraz samych porywaczy. Jednak nie podał mi pan żadnych istotnych informacji. Kim ona dla pana jest? Kobieta czy mężczyzna? I kiedy nastąpiło porwanie, gdzie? Musi mi pan to wszystko powiedzieć. - powiedziała to bez cienia współczucia, nie pocieszając i nie mówiąc czegoś w stylu "jak mi przykro". Ona nie była nieczuła... po prostu nie umiała tego okazywać. Poza tym, niejedną ludzką tragedię widziała w życiu, a ta nie była jeszcze tragedią. - Na pewno ją znajdę - dodała z przekonaniem. W tej chwili zauważyła kątem oka łzę na policzku Nubuo. Nie odezwała się ani słowem. Musi sam sobie z tym poradzić.

 

#7 2013-09-07 23:40:00

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: [Fairy Tail] Zguba

Farmer przetarł dłonią twarz i ponownie pociągnął nosem. Wóz nie przyspieszał, nie zwalniał, koń ciągnął go w tym samym tempie. Krajobraz lekko się zmienił, jest znacznie mniej zabudowań, a wokół rozpościerają się pola uprawne - wielkie hektary pól. Pasły się na nich krowy, konie, owce. Rolnicy paplali się w roślinkach w pocie czoła, bo to już wszak któraś godzina roboty z kolei.
- To na-na-najbliższa mi i-istota. Swój mają-jątek w dużej cz-części zawdzięczam jej. Ma na-na imię Dono, płeć że-że-żeńska, a zni-zni-zniknęła trzy dni te-temu. Wła-właśnie jedziemy, by Pa-pa-panienka zobaczyła mie-mie-miejsce zbro-zbro-zbrodni.
Ponowny zakręt w drogę prowadzącą w stronę kompleksu budynków - są daleko, ale ich rozmiary są na tyle obszerne, że widać je bez problemu. Największy budynek całego kompleksu zdaje się być umieszczony w centrum reszty, mniejszych od niego samego budynków. Resztę podróży Nobuo już się nie odzywał, jechał w ciszy i lekko przysłonił sobie oczy kapeluszem naciągając go bardziej na czoło. Ostatnia prosta minęła szybko. Farmer zsiadł z wozu, chwycił się w biodrach i wypinając swój masywny brzuch wygiął się w tył, by rozprostować kości. Podrapał się też po tyłku, bo mu już wyraźnie takie jeżdżenie nie służy - nie te lata najwyraźniej, bo wygląda na 45-50.
- Je-jesteśmy na mie-mie-miejscu. Odpuszczę se o-o-oprowadzanie Pa-pa-panienki po gospoda-darstwie i przejdę od-od ra-razu do rze-rze-rzeczy. Pro-pro-proszę za-a mną.
Machnął ręką by Megumi udała się za nim. Niespecjalnie przejmował się jej oschłym zachowaniem. Był na tyle smętny, że jakoś nie specjalnie go obchodziły zachowania ludzi. Udał się prosto za jakąś stodołę, skąd śmierdziało gnojem.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#8 2013-09-08 00:01:27

Sayuri

Gość

Re: [Fairy Tail] Zguba

- To jest pana córka, żona? I czy miał pan, lub ona jakieś konflikty z innymi ludźmi? Może długi? Najpierw trzeba odkryć motyw porwania. To pomoże nam ustalić, kto może być porywaczem. Jednak jeśli zniknęła 3 dni temu, to dziwne, że nie żądają jeszcze jakiegoś okupu za nią. Miejsce zbrodni czyli miejsce w którym została porwana? Jest pan pewien, że to na pewno to? I czy jest pan pewien, ze to porwanie? - zaczęła zadawać pytania. Dużo pytań, które mogły trochę mu namieszać, jednak musiała, bo on nic jej nie opowiada. Myślała, że po poprzednim pytaniu opowie jej to wszystko trochę dokładnie i ze szczegółami. Brak wyobraźni? Nieważne. Poszła za tym człowiekiem, za stodołę.

 

#9 2013-09-08 03:03:17

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: [Fairy Tail] Zguba

Farmer swoich charakterystyczny krokiem dotarł za oborę. W oczy od razu rzuca się to, że nigdzie nie ma żadnego ogrodzenia, a zwierzęta gospodarcze biegają luzem - nie licząc kilku uczepionych na łańcuchu. Magiczka i Nobuo znaleźli się na wybiegu dla świń. Tutaj też się zatrzymali.
- Córka? Żo-żona? Nie! Ja-ja-ja jestem sam. Straciłem mo-mo-moją na-najlepszą świ-świnię! Była tu, ni-nigdy nie u-uciekała, a tu na-na-nagle jej nie ma! Kto-kto-ktoś musiał ją po-po-porwać! - przerwał na chwilę uniesiony lekką frustracją, by złapać oddech. - Po-po-podejżewam o to moich są-sąsiadów, bo za-za-zawsze mi jej za-zazdrościli, ale się nie-nie-nie chcą przyznać! Mie-mieszkają za-za-za tamtą górką! - powiedział wskazując na odległe wzniesienie, co jest prawdopodobnie terenem już innego gospodarstwa. Co ciekawe jednak na błotnistym polu nie widać żadnych ludzkich śladów przy samych świniach. Widać jednak, że świnie chodzą luzem - nie są uwiązane, nie są ograniczone żadnymi łańcuchami, ani ogrodzeniem. Mogą w każdej chwili odejść, nic ich nawet nie pilnuje, a całkiem niedaleko widać las. Farmer jednak upiera się, że ktoś ją porwał, bo przecież gdzież by ona uciekła? To niemożliwe, bo nigdy nie uciekały. A przynajmniej on tak twierdzi. Po co miały by uciekać? Lepiej obwiniać sąsiadów o porwanie, tak łatwiej, niż obwiniać siebie o niedopilnowanie. Ale co zrobi Megumi? To już jej decyzja.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#10 2013-09-08 12:30:33

Sayuri

Gość

Re: [Fairy Tail] Zguba

Megumi zatrzymała się gwałtownie. Ten facet chyba sobie z niej kpi. Zdenerwowała się. Trochę. Ale natychmiast się opanowała. To jest prosty człowiek. Dla niego takie rzeczy są ważne... szczególnie, że dzięki tej świni zarabiał na życie. Miała ochotę walnąć go w łeb i wygarnąć mu co nieco, ale powstrzymała się. Odetchnęła głęboko.
- Dobrze... a więc ją "porwali", tak? - zaczęła a ironią w głosie - Jak dokładnie wyglądała ta świnia? Miała jakieś cechy charakterystyczne? Może ma pan zdjęcie? - spytała. Po udzielonej odpowiedzi, udała się za tamto wzgórze, wypatrując wśród biegających świń, świni podobnej do opisu podanego przez farmera. Jeśli widzi, lub spotyka po drodze jakiś ludzi, podchodzi do nich z pytaniem czy nie widzieli takiej świni.

 

#11 2013-09-08 13:44:01

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: [Fairy Tail] Zguba

Mężczyzna spojrzał jedynie na Magiczkę lekko podirytowanym wzrokiem - zmarszczył brwi i pochylił głowę do przodu.
- Du-du-duża, wy-wy-wyrobiona i ko-ko-koszerna. Na ty-ty-tyłku ma wypa-pa-palone swoje i-imię. Znaczy - Dono. - odparł Nobuo jednym tchem.
Spojrzał na swoje świnki i przetarł dłonią znów zaczynające łzawić oczy. Przypomniało mu się jak to Dono rodziła te wszystkie zwierzaki, które po czasie pewnie i tak skończyły jako schab na sytych wieczerzach.
- Pro-pro-proszę, odzyskaj j-ją! - dodał jeszcze po chwili.
Odprowadził Megumi wzrokiem, gdy ta ruszyła w kierunku wzgórza, za którym rzekomo mieli mieszkać sąsiedzi. Droga byłą nierówna, przepełniona dołami i wzniesieniami, ale dla pieszego to raczej nieduży problem. Po czasie jakichś 12 minut Magiczka z Fairy Tail dotarła na wzgórze po drodze nie napotykając nikogo, prócz paru beztrosko biegających owiec i baranów. Będąc na wzgórzu, które jest najwyżej położonym punktem w okolicy, Megumi może dostrzec wszystko, a najbardziej urzekająca jest wielkość pól. Zdają się ciągnąć w nieskończoność. U podnóża wzgórza stoi niewielka chatka. Widać, ze stoi przy niej jakiś koń, a w pobliżu pasą się dwie krowy i nic więcej szczególnego tam nie ma. Gdy Megumi zbliża się do środka drewniana, niewielka chatka zdaje się być zamknięta i nie wiadomo, czy ktoś w środku jest. Koń jest uwiązany, a pasące się krowy przymocowane do łańcucha. Siodło i lejce od konia wiszą na werandzie, a zagroda, do której krowy zapewne są wprowadzane na noc otwarta, więc pewnie ktoś jest w domu - chyba, że mieszkają tu kolejni nieodpowiedzialni farmerzy.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#12 2013-09-08 14:01:33

Sayuri

Gość

Re: [Fairy Tail] Zguba

Stojąc na tym najwyższym punkcie, Megumi rozgląda się jeszcze czy nie widać w okolicy świni, bądź stada świń. Ewentualnie jakiś jeszcze innych gospodarstw. Podeszła do chatki, a potem do drzwi.
Zapukała. Czeka chwilę. Jeśli nikt nie odpowiada znowu puka... i znowu czeka. Po jakimś czasie próbuje te drzwi najzwyczajniej otworzyć. Gdy drzwi są otwarte, a ona jest w środku i nikogo nie ma, rozgląda się tylko po domku, patrząc czy nie ma tu świni.

 

#13 2013-09-09 14:29:33

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: [Fairy Tail] Zguba

Przy chatce panuje niezwykła cisza. Bujana ławka, która stoi na werandzie lekko skrzypi, przez co teren może sprawiać wrażenie opuszczonego, czy też nawet nawiedzonego. Ale tak nie jest, o czym Megumi przekonuje się, gdy przy pierwszym zapukaniu drzwi otwierają się lekko. Łańcuch blokujący drzwi nie pozwala na otwarcie ich bardziej. Przez szparę dostrzec można część twarzy osoby, która wygląda, ale nie sposób jej zidentyfikować.
- A czego tu chce? - mówi chrapliwy, nieprzyjemny dla ucha, zdecydowanie męski głos.
Oko widoczne ze szpary skanuje całą Megumi od czubka głowy, do stóp. Jego wyraz jest równie nieprzyjazny, co głos.
- Nie spodziewałem się gości. - dodał chrapliwy głos po chwili.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#14 2013-09-09 14:48:18

Sayuri

Gość

Re: [Fairy Tail] Zguba

Tak tu dziwnie pusto... cicho... i ten mężczyzna. Po co on się zamyka, kiedy nie ma tutaj żadnych ludzi? Coś tu śmierdzi...
- Przepraszam za najście, lecz mam nakaz przeszukania tego domu. Jestem przedstawicielem z rady. - powiedziała oficjalnym i pewnym siebie głosem. Skłamała, owszem, ale gdyby walnęła prosto z mostu "szukam świni, którą prawdopodobnie pan porwał" niewiele przyniosło by jej to pożytku. Stała, dając mu do zrozumienia, że czeka aż otworzy jej drzwi.

 

#15 2013-09-09 15:16:27

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: [Fairy Tail] Zguba

Mężczyzna lekko skołowany patrzył z uniesioną brwią. Wyraźnie nie wiedział, o co chodzi kobiecie, która przed nim teraz stoi.
- Jakiej rady? Gospodyń rolnych? Na cholerę im przeszukiwanie mojego domu? I od kiedy to oni mają takie nakazy, których z resztą nie widzę? - odparł spokojnie, ale nadal nie wiedząc, o co chodzi.
Stał wpatrując się na osobę przed nim bez ruchu, oczekiwał wyjaśnień, powodów, dla jakich ktokolwiek miałby przeszukiwać jego dwukomorową mieścinę. Na dodatek jej strój na pewno nie wskazywał na żadną z organizacji, które przychodziły mu na myśl. Na chwilę obecną ewidentnie nie zamierzał otwierać drzwi, a łańcuch jedynie dyndał napięty między futryną, a nimi samymi. Bujana ławka dalej skrzypiała, a wiatr wyraźnie się wzmagał podwiewając suknię oraz włosy Megumi.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 
.postleft {width:25em;} .postright {border-left-width:25em;}





♣ Mikaboshi: 44253006
Facebook

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
kurs lua poradnik jak strzyc shihtzu najtrudniejsze szyfry www.klubbvixa.pun.pl www.4all.pun.pl