Ogłoszenie

Pora roku
Rok na forum
Image and video hosting by TinyPic


http://www.fairy-tail.xaa.pl/ <- ZAPRASZAMY

#1 2016-01-20 20:24:19

Voicen

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2016-01-20
Posty: 2
Punktów :   

Voicen Grouht

Imię: Voicen
Nazwisko: Grouht
Wiek: 20 lat
Pochodzenie: wioska na początku wielkiego pustkowia.
Ekwipunek: --

Poziom: 0
Rasa: Mag
Reputacja: 50%
Gildia: Sabertooth
Znak: Na lewym barku o czarnym kolorze.

Wygląd: Dość wysoki mężczyzna bo ma 187 cm wzrostu, umięśniony. Na głowie ma białe jak śnieg zaczesane do tylu włosy średniej długości. Twarz jego nie skrywa żadnej blizny, za to posiada równie białe brwi oraz błękitne jak niebo oczy, jest także trochę opalony. Nosi na sobie biały płaszcz postrzępiony przy dolnym końcu ( widać było pozostałości po wcześniejszych walkach ), a pod płaszczem dość obcisła, brązowa kamizelka, która ukazuje świetnie wyrobioną klatę wraz z sześciopakiem . Na dłoniach ma nie pełne i również brązowe rękawiczki z wystającymi palcami. Tego samego koloru spodnie trzymają się na skórzanym pasku do którego są przymocowane dwie pochwy, w których są średniej długości bo 40 centymetrowe miecze. Na tych ostrzach jest wzór, który wygląda na wiele wzajemnie stycznych bokami szesciokątów foremnych oraz tuż za klingą znak Ying Yang, a ona sama jest owinięta skórzanym paskiem. Posiada również łuk na plecach z wyrzeźbionym znakiem Ying Yang na majdanie, kołczan ma przyczepiony do uda prawej nogi skórzanym paskiem.

Charakter: Chłopak przez to co przeżył w przeszłości nie posiada uczuć. Mimo to przez lata w niewoli i przymusu zabijania stał się dość ostrożny, przebiegły a zarazem pewny siebie. Jest w pewnym stopniu perfekcjionistą bo  wszystko co robi stara się wyćwiczyć do perfekcji, a jego dobra pamięć tylko mu w tym pomagała. Jest bardzo mało mówny, bardzo dużo od siebie wymaga oraz najpierw myśli potem robi, co jednak nie przeszkadza mu w walce kiedy to nie waha się przed zadaniem kolejnego ciosu. Potrafił leżeć w jednym miejscu całą noc bez ruszania się tylko po to aby coś upolować co strasznie wzmocniło jego cierpliwość. Nie posiadał strachu, no może nie licząc jednego, gdy jego siostra umarła dla niego na jego oczach, popadł w swego rodzaju fobie przed utratą kolejnych mu bliskich osób  ( na szczęście dla niego póki co takowych nie miał ). Jest bardzo nie śmiały ( niewola miała na to duży wpływ ), o czym jednak zapomina podczas walki, którą bardzo lubi, wręcz uwielbia gdyż tylko podczas niej nie myśli o męczącej go przeszłości oraz może wykorzystać umiejętności o które tak bardzo dba.

Historia: Chłopak urodził się w niewielkiej wiosce o nazwie Lourepo. Wioska ta znajdowała się na początkach bezkresnego pustkowia a przez to że jego rodzina żyje tam od wieków chłopak od urodzenia ma cerę jakby opaloną, nie jest mulatem po prostu od urodzenia ma lekko opaloną skórę. Wychowywali go tam rodzicie, którzy byli dość ważnymi osobami w tej wiosce. Ojciec był przywódcą ( sołtysem ) oraz jednocześnie wprawnym wojownikiem stylu podwójnych mieczy i użytkownikiem magii fechtunku, a matka była bardzo dobrym medykiem oraz wybitną łuczniczką. Posiadał również rodzeństwo: starszego o 3 lata brata Koila i starszą o rok siostrę Anielie.
Ich życie było nie do końca przyjemne i normalne, rodzice Voicena szkolili go w sztukach obsługiwania się bronią aby wyrósł na świetnego wojownika, z bratem również czasem trenował bawił się, chodzili na polowania i tym podobne rzeczy. Siostra za to była dla niego "tarczą" i oparciem psychicznym, również była szkolona tylko że przez matke. Pomagała mu przy problemach i wspierała gdy zaczynał się poddawać, a działo się tak dość często ponieważ ich ojciec był dość surowy i nie tolerował różnego rodzaju nawet najmniejszych błędów przy ćwiczeniach, chociaż Voicenowi szło lepiej jak jego starszemu bratu to nadal ojciec nie odpuszczał i wymagał coraz więcej i więcej. Pewnego dnia gdy Voicen miał już 13 lat w pochmurny lecz ciepły dzień ich wioska została zaatakowana przez przechodzącą grupę najemników i handlarzy niewolników. Voicen akurat ćwiczył na podwórku z bratem gdy zobaczył jak nagle pluną krwią, przyjrzał mu się dokładniej a z jego piersi wystawał grot strzały. Przestraszony szybko pobiegł po pomoc krzycząc najgłośniej jak potrafił, niestety nikt nie przyszedł, gdyż wszyscy byli już zajęci walką z napastnikami. Gdy łucznik zbliżył się do chłopca na tyle aby móc dźgnąć go nożem zaśmiał się i już miał go zabić gdy między ostrze a Voicena wbiegła jego ukochana siostra. Chłopak zaniemówił widząc swoją siostrę dzięki której wytrzymywał surowy tryb życia z przebitym sercem. Właśnie w tedy w chłopaku coś pękło, siostra opadła na niego bezwładnie. On tylko spojrzał na napastnika który się uśmiechał, widać było że sprawiało mu to dużo radości. Po chwili tak jakby nigdy nic odłożył powoli siostrę na bok i błyskawicznie wykorzystując nauki ojca wyrwał broń dorosłemu łucznikowi i dźgnął go w brzuch raz, drugi, trzeci... w pewnym momencie wszędzie była krew oraz wnętrzności napastnika. Zauważył to jeden z handlarzy i szybko zwołał 2 kolejnych napastników którzy na widok dziecka z nożem w ręku, łzami w oczach i rozrywającego ich towarzysza zaniemówili. Stanęli jak wryci, dopiero po dobrych 3/4 sekundach ruszyli go zabić. Gdy handlarz zorientował się co chcą z nim zrobić zatrzymał ich i kazał wziąć do niewoli. Jako niewolnik chłopak został przeszkolony dodatkowo do zabijania metodą prób i błędów, chociaż lepiej pasuje słowo zmuszony. Przez około 2 lata walczył w klatkach z innymi niewolnikami i rożnymi bestiami, gdy w końcu postanowili go sprzedać. Dobrze pamiętał tamten dzień, dzień w którym umówił się z jedynym przyjacielem o ile można było go tak nazwać. Był to słoneczny dzień on wraz z "przyjacielem" zostali wyprowadzeni na drewniany dość szeroki podest, zaczęła się licytacja. Na pierwszy ogień poszedł jego towarzysz Ken ( 26 letni mężczyzna, niewolnik od 7 lat).Po chwili Voicen usłyszał uderzenie młotka "sprzedany". Ken zchodził z podestu w towarzystwie strażnika, gdy nagle zerwał się i wyrwał mu broń. Zabił go po czym wyciągnął mały nóż który strażnik miał za pasem i rzucił go do chłopaka "uciekaj póki jeszcze możesz". Chłopak złapał nóż i po chwili pozbył się krepujacych go sznurów. Odwrócił się aby sprawdzić co z Kenem i zobaczył jak zostaje przebity włócznią, w tym momencie już wiedział że jest zdany na siebie. Biegł, biegł ile miał sił w nogach aż w końcu przewrócił się, niechętnie odwrócił głowę i zauważył że już była noc a on sam nie ma pojęcia gdzie jest.  Zaczął więc błądzić, szedł wszędzie aby tylko zdobyć coś do jedzenia, było to prawdziwe piekło lecz dzięki doświadczeniu w zabijaniu oraz przyzwyczajeniu do dość surowych warunków jakoś dawał sobie radę. Po 4 latach spędzonych na błąkaniu się bez celu w końcu trafił do małego miasteczka gdzie przygarnął go starszy handlarz, nakarmił i nauczył jako tako handlu z którego zarabiał na życie. Dzięki temu  przyzwyczaił się do normalnego życia. Po mniej więcej roku gdy handlarz zmarł wykorzystał zaoszczędzone pieniądze aby spróbować życia maga w stolicy, w gildii gdzie na jego szczęście spotkał magów z Sabertooth do których dołączył...

Magia: Magia mieczy
Zaklęcia: - Tsaranuki pozjom I 1500 MP
                            - Bō poziom I 2000 MP
Umiejętności: Fechtunek


Statystyki
Zręczność: 41
~Predyspozycja: Walką bronią białą
Witalność: 21
~Predyspozycja: Siła ciosów
Koncentracja: 21
~Predyspozycja: Reakcja
Szybkość: 13
~Predyspozycja: Przyspieszenie
Caster: 4
~Dodatkowe ME:2000


Magiczna Energia: 8'000

Wady i zalety:
- Uzależnienie (-2) Nie może przestać ćwiczyć, musi to robić regularnie conajmniej 3 razy w tygodniu po godzinę
- Fobia (-2) Nie chce stracić już nikogo bliskiego
- Małomówny (-1)
- Nie czuły (-1)
- Przebiegły  (-2)
- Nie śmiały  (-1)

- Ambitny (+1)
- Dobra pamięć  (+2)
- Cierpliwy  (+2)
- Inteligencja  (+1)
- Pewny siebie  (+2)
- Precyzyjny  (+1)

Ostatnio edytowany przez czekolada147 (2016-01-23 08:47:47)

Offline

 

#2 2016-01-23 13:29:19

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Re: Voicen Grouht

Punkty Akcji
~10

Klejnoty
10'000

Sloty
Zaklęcia: 2
Własne zaklęcia: 0
Umiejętności: 1
Statystyki: 100
Magiczna energia: 5'000+ 2'000

Zwerbowani
Brak


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 
.postleft {width:25em;} .postright {border-left-width:25em;}





♣ Mikaboshi: 44253006
Facebook

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
upadek podcas modlitwy www.gtiteamlebork.pun.pl kobiety z numerem telefonu do pisania sms musztra żołnierska rozkazy brodawczak pęcherza moczowego objawy