Ogłoszenie

Pora roku
Rok na forum
Image and video hosting by TinyPic


http://www.fairy-tail.xaa.pl/ <- ZAPRASZAMY

#1 2015-10-16 20:57:37

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Michi

Imię: Michi
Nazwisko: Nieznane
Przydomek szkolny: Haijin
Rasa: Mag
Gildia: Fairy Tail

Poziom: V
Reputacja: 55%

Miejsce znaku gildii:: Lewe ramię (kolor: pomarańczowy)
Data urodzenia: X795 (dzień i miesiąc nieznany)
Wiek: 21 lat
Pochodzenie: Magnolia
Wzrost: 182 cm
Waga: 76 kg

Wygląd
          Michi jest szczupłym, młodym mężczyzną w dobrej kondycji fizycznej. Ma 182 centymetry wzrostu i waży 76 kilogramów. Głowę zdobią mu białe, zmierzwione włosy "średniawej" długości - ni to długie, ni to krótkie, zachodzące za oczy. Jego karnacja jest w zasadzie jasna, jedynie odrobinę muśnięta promieniami słońca. Oczy ma błyszczące i nienaturalne, pomarańczowo-czerwonawe, niemalże ogniste. Pod wpływem przypływu smoczych mocy jego źrenice zmieniają się w wąskie gadzie szparki. Pod wpływem gniewu samym spojrzeniem potrafi wywołać poczucie zagrożenia i strachu w niejednej osobie. Kolor tęczówek to niezaprzeczalny skutek uboczny faszerowania się zielskiem i eliksirami wszelakiego sortu. Kamienna twarz i spokojne, rzadko poruszone czymkolwiek spojrzenie powoduje, że sprawia wrażenie surowego i poważnego człowieka, którego niełatwo czymś zaskoczyć.
          Ubiera się w długi, czarny płaszcz z wysokim, szerokim kołnierzem i długimi rękawami. Pod płaszcz zakłada czarny lniany bezrękawnik z wysokim, zasłaniającym szyję kołnierzem. Zawsze nosi długie, czarne spodnie z solidnego materiału i parą kieszeni. Spodnie wpuszcza w wysokie, czarne, skórzane buty na grubej podeszwie. Do pasa mocującego spodnie na jego biodrach mocuje niewielką torbę służąca do przechowywania ziół, eliksirów i butelek oraz sakiewki z klejnotami. Skryta jest ona pod przykryciem płaszcza. Na szyi nosi równie czarną jak koszulka chustę z elastycznego, matowego materiału, która służy mu jako maska i skutecznie zasłania twarz od czubka nosa w dół. Na dłonie naciąga skórzane rękawice bez palców w kolorze równie czarnym jak reszta jego garderoby. Dodatkowo jego lewa ręka - od łokcia po nadgarstek - owinięta jest białym bandażem, który pomaga ukryć ukryte ostrze, gdy cała ręka Michiego jest odsłonięta.


Charakter
          Michi to w gruncie rzeczy dobry chłopak, ale nikt nie jest ani doskonały ani tym bardziej święty. Jest mściwy, pamięta każdego kto kiedykolwiek zaszedł mu za skórę za mniej lub bardziej ważną sprawę. Czasem wybacza wyrządzone mu krzywdy - ale tylko czasem, gdy ma taki kaprys i tylko tym, których faktycznie lubi i nie była to krzywda straszna. Zdarzyć się może, że wybaczy i osobie, którą darzy szacunkiem. Jednak nawet wtedy nie zapomina, na co pozwala mu jego nadzwyczaj dobra pamięć, która jest przydatna również w wielu innych aspektach życia. Co więcej, wielu ludzi, którzy go znają, nie darzy go specjalnym zaufaniem, przynajmniej w niektórych kwestiach (stopień nieufności zależy w dużym stopniu od jednostki) - często był przyłapywany na kłamstwach, gdy chciał uniknąć konsekwencji swoich szczeniackich wybryków i najwidoczniej, nadal mu coś z tego zostało. Teraz stara się nie kłamać, ale zdarza mu się naginać fakty dla własnych korzyści.
          Jest też spostrzegawczy i ciekawski, nawet bardzo jeśli chodzi o zwiedzanie ciemnych korytarzy. Gdy do czegoś się zabiera, to robi to z należytą precyzją i zaangażowaniem, czasem i za bardzo, ale nigdy z tego powodu nie cierpiał - wiele nie stracił, nie licząc utraty czasu przy niektórych zadaniach... Jak to się mówi: szczęśliwi czasu nie liczą. Jeszcze niedawno był bardzo radosną osobą i smucił się naprawdę rzadko. Z biegiem czasu i nabywania nowych doświadczeń, zmienił się. Teraz można by odnieść wrażenie, że nie smuci się już wcale, nieważne co by się działo, ale radosną osobą również nazwać go nie można. Niegdyś często uśmiechał się bez powodu, czasem z grzeczności nawet gdy do śmiechu wcale mu nie było. Teraz, zdarzy mu się uśmiechnąć, nie jest to jednak uśmiech tak soczysty i radosny jak dawniej. Stara się go tłumić i nie ujawniać, tak samo postępuje ze wszystkimi innymi reakcje emocjonalnymi. Najtrudniej mu kontrolować gniew i złość, ale stara się jak może. Lubi towarzystwo swoich starych przyjaciół. Nie ufa nieznajomym, ale do znajomych też podchodzi z należytą ostrożnością - najczęściej w towarzystwie przysłuchuje się ich rozmowom i analizuje, co, kto, kiedy i gdzie - z czystej ostrożności, nie przepada też za wieloma nowymi znajomościami na raz.
          Oprócz tego, Michi jest też bardzo skupiony na analizowaniu świata - głównie zachowań ludzi jako ogółu. Wyrabia sobie o nich opinie w kontekście różnych sfer życia ciągle je udoskonalając, ale wyłącznie na podstawie własnego zdania. Ktoś może go zapewniać, że jest inaczej, ale póki sam do tego nie dojdzie to nie uwierzy i opinii nie zmieni. Można więc powiedzieć, że pod tym względem ma podejście wręcz fanatyczne.


Historia
          Michi od niemowlęcia wychowywał się w domu dziecka w Magnolii nigdy nie poznawszy swoich prawdziwych rodziców. W dość wczesnych latach jego życia, ciężko stwierdzić kiedy dokładnie, bo każdy opiekun mówi inaczej, a on sam nie bardzo się orientuje, odkrył u siebie zdolności magiczne. W czasie wolnym od edukacji, którą umożliwiał mu właśnie przytułek, starał się opanować jakąś magię, co po dłuższym czasie mu się udało - była to magia ognia. Od tamtej chwili rozrabiał znacznie więcej niż wcześniej, mimo, że mimo wszystko uznawano go za grzecznego chłopca - przebiegły urwis umiał się wykręcać. Zdarzało się, że podpalił pracę domową - kolegi lub swoją, czasem osmolił komuś ubranie, raz to wywołał niewielki pożar - ogólnie, wybryki związane z przemianą materii w popiół. Z tego właśnie powodu, jako, że nikt nie znał jego nazwiska, zaczęto go nazywać Haijin (jap. popiół i pył).
          Życie mijało mu głównie na edukacji. Nauczyciele bardzo chcieli, by wykorzystał swoje zdolności mentalne, by rozwijał się naukowo i z czasem takim naukowcem się stał, jemu jednak z czasem coraz mniej się to podobało. Szczerze powiedziawszy męczyło go ciągłe uczenie się czegoś, co w ogóle go nie interesuje i bardzo często zwykł to powtarzać. Był ciekawy z początku, ale to minęło. Gdy tylko ukończył 18 lat opuścił dom dziecka, edukację i postanowił zająć się czymś bardziej emocjonującym - pierwsze, co mu przyszło do głowy to oczywiście jakaś gildia magów. Akurat tak się złożyło, że był pod sporym wpływem magów z gildii Fairy Tail, które miało siedzibę właśnie w Magnolii, chciał pomagać ludziom tak jak oni i tam też się ostatecznie zgłosił.
          Wraz z czasem spędzanym w gildii z Magnolii, Michi rozwijał swoje zdolności magiczne. Było mu tam dobrze, jednak czasem dziwnie się zachowywał. Dziwnie na tyle, że sam się dziwił dlaczego czasem robi to, co robi, a mimo wszystko zachowywał się tak nawet i po autorefleksji. Podejrzewał, co może być przyczyną i w końcu, zmęczony i zrezygnowany całą sytuacją, postanowił wyeliminować źródło problemu. Po całym roku u Wróżek, w czasie Wielkiego Turnieju Magicznego, zrobił sobie przerwę i wybrał się na długą, samotną podróż - coś, czego nigdy w życiu do tej pory nie zaznał, a co jego zdaniem, mogło mieć kojące skutki. Co prawda, owszem, psychicznie bywał samotny, jak każdy, ale jednak zawsze miał wokół jakichś ludzi, do których w ostateczności mógł się odezwać. Podczas wyprawy był pozostawiony sam sobie i nie wykluczone, że to właśnie doświadczenie wszechobecnej samotności odmieniły go w zauważalny sposób pod względem charakteru, a może to też zioła wpłynęły na jego psychikę. Podczas wyprawy w końcu zatęsknił za Fairy Tail i powrócił odmieniony również pod względem umiejętności i samego wyglądu. Nauczył się podstaw zielarstwa, a testowanie różnych mieszanek grzybków, chwastów i traw zmieniło go fizycznie. Schudł nieco, znacznie wzrosła jego odporność na trucizny, a oczy z czarnych węgli stały się błyszczące i pomarańczowo-czerwonawe. Próbowane specyfiki sprawiły też, że stał się nieczuły, ciężko jednak stwierdzić czy ten efekt osiągnął celowo czy jest to jedynie efekt uboczny. Tęsknota za Gildią w końcu przywiodła go z powrotem pod bramy Magnolii...


Zalety:
- Dobra pamięć (+1)
- Precyzyjny (+1)
- Odporny na wysokie temperatury (+1)
- Spostrzegawczy (+2)
- Asertywny (+2)


Wady:
- Ciekawski (-1)
- Mściwy (-1)
- Nieczuły (-1)
- Przebiegły (-2)
- Fanatyk (-2) - własna opinia na temat ludzi i świata

Magiczna energia: 29'000

Magia: Ognisty Zabójca Smoków (II)
Zaklęcia: Pięść Ognistego Smoka (2'000; 500/tura), Chwyt Ognistego Smoka (3'500), Skrzydła Ognistego Smoka (5'000), Ryk Ognistego Smoka (6'000)
Zdolność dodatkowa: Regeneracja energii poprzez zjedzenie ognia: +3'000

Umiejętności bojowe: Zwiększona Wytrzymałość

Umiejętności fabularne: Zielarstwo

Witalność: 38

Predyspozycja: Kondycja

Szybkość: 55

Predyspozycja: Ucieczka

Zręczność: 61

Predyspozycja: Uniki, Szybkie Ciosy

Koncentracja: 41

Predyspozycja: Reakcja

Caster: 40

Dodatkowa magiczna energia: 20'000

Ekwipunek: Standardowy Ubiór, Torba z Ziołami, Ukryte Ostrze (na lewym przedramieniu, pod bandażem)

Ostatnio edytowany przez Michi (2015-10-16 21:46:21)


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#2 2015-10-16 22:17:21

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Re: Michi

Punkty Akcji
~ 15

Klejnoty
22’700

Sloty
Zaklęcia: 4
Własne zaklęcia: 0
Umiejętności: 3
Statystyki: 235
Magiczna energia: 9'000 + 20'000

Zwerbowani:
brak


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 
.postleft {width:25em;} .postright {border-left-width:25em;}





♣ Mikaboshi: 44253006
Facebook

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
emma stone nie ma to jak hotel www.sonyericsson4ever.pun.pl co powiedziec na koniec zzwiazku minecraft na telefon bez androida sybiam jak podlaczyc pc i tv ktory ma tylko wejscie euro