Ogłoszenie

Pora roku
Rok na forum
Image and video hosting by TinyPic


http://www.fairy-tail.xaa.pl/ <- ZAPRASZAMY

#1 2013-11-05 21:56:33

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Trybuny - Fairy Tail

Jedna z sześciu specjalnych trybun przeznaczonych dla uczestników oraz członków gildii uczestniczącej. Znajdują się tutaj zaledwie 2 długie ławki, taras z kamiennym ogrodzeniem jak i spora, szkarłatna chorągwie Fairy Tail ma białym tle, ze złotymi elementami. Wstęp mają tylko członkowie gildii Fairy Tail!


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 

#2 2013-11-05 21:57:37

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Re: Trybuny - Fairy Tail

Mikaboshi jako pierwszy wkroczył na trybuny przeznaczone dla ich gildii. W głowie nadal myślał o krótkim pojedynku z Mistrzem kruków. Potrząsnął głową, nie czas się teraz tym zajmować! Wyjął ręce z długich rękawów od płaszcza, który swobodnie zwisał na jego ramionach, po czym krzyrzując ręce oparł się o kamienne ogrodzenie tarasu. Błękitnymi oczyma odszukał Misaki, po czym kiwnął głową, aby dodać jej otuchy, cóż mówić... Wyglądała rozbrajająco w tym stroju kąpielowym! Z uśmiechem na ustach podparł głowę prawą ręką, po czym wsłuchał się w komentatora, po chwili również zaczął przyglądać się innym członkom gildii, w tym ujrzał Mirajane... Spojrzał na nią wychwycając jej wzrok, po czym lekko skinął jej głową. Chciał tym przekazać, że nie ma jej za złe tak nagłego odejścia oraz również i jej życzy powodzenia.


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 

#3 2013-11-05 22:37:20

Keiza

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

Zarejestrowany: 2013-10-28
Posty: 20
Punktów :   

Re: Trybuny - Fairy Tail

Keiza wpadł na trybuny lekko zdyszany, co ja gadam lekko? Nie mógł wziąć oddechu, tak się spieszył na pierwsze zadanie Misy. Zdążył rozejrzeć się po trybunach, zobaczył jednak tylko jedną osobę, której kompletnie nie kojarzył, a ubrana była w biały płaszcz. Chwila... Co Misa mówiła ? Mistrz gildii - rozpoznasz go, bo chodzi w białym płaszczu. Chłopaka zamurowało. Nie wyobrażał sobie tak szybko spotkania z mistrzem, a tu już pierwszego dnia, kiedy ledwo przybył, stali na trybunach tylko oni, sami, bez nikogo. Keiza na początku zapomniał jak się chodzi, a następnie w gardle stanął mu język i nie mógł wydusić słowa. W końcu pomyślał:
"Jak ja się znalazłem w gildii? Przecież ktoś mnie musiał przyjąć? I czemu to nie był mistrz?" rozwiał te myśli, tak szybko jak przyszły, bo na arenie dostrzegł blondwłosą piękność. Podbiegł do barierki i pomachał Misie z szerokim uśmiechem na rękach, po czym zwrócił się do prawdopodobnie mistrza.
- Ohayo. Nazywam się Keiza Misare, chy... chyba jestem nowym członkiem pana gildii, sir. - uśmiechnął się dosyć niemrawo, ale starał się nie ukazywać lęku, przed tak wielką osobą jaką jest mistrz.

Sorki może być trochę chaotycznie, ale jestem padnięty a chce wziąć w tym udział chce dopingować Misę

Offline

 

#4 2013-11-05 22:49:30

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Re: Trybuny - Fairy Tail

Mikaboshi nie odwrócił się słysząc uderzeń podeszwy o podłoże, ze stoickim spokojem oglądał co się dzieje na trybunach, jednak nie było się co spieszyć. Wszyscy magowie powoli przebierali się, zaś już niektórzy pluskali się w wodzie.  Nagle rozpoczął niby to do siebie:
Czy wróżki mają ogony? Czy może nie? - Odwieczna tajemnica, i odwieczna przygoda...
Dopiero kiedy zdyszany chłopak stanął obok niego, mistrz lekko przechylił głowę na której ciągle gościł uśmiech.
Witaj Keizo Misare w Fairy Tail, od niedawna, członku naszej skromnej rodziny.
Mówiąc to dwoma palcami puknął chłopaka w czoło, cóż można rzec, że taki już ma zwyczaj. Znowu spojrzał na arenę, po czym omiótł wzrokiem reszte trybun każedj z gildii.
Widzę, że już poznałeś naszą gildyjną piękność panienkę Valliere!
Napomknął do chłopaka znowu opierając głowę, po czym błękitne oczy wlepił w Misaki. Da sobie radę? Głpie pytanie jasne, że da!


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 

#5 2013-11-05 22:53:39

Melody

Gość

Re: Trybuny - Fairy Tail

Melody weszła na trybuny wolnym krokiem , za nią dreptał biały pies Akira. Kiedy weszła uśmiechnęła się widząc mistrza gildii i nową osobę. -Ohayo ! Kto pierwszy bierze udział ? Spytała zaciekawiona, kiedy zbliżyła krok z mistrzem gildii uśmiechnęła się do niego i oparła się o kamień, który był na trybunach ,wzrokiem zaczęła od razu szukać zawodników i dostrzela Misaki. -Czy to nie Misaki bierze udział w pierwszej konkurencji ? Dodała po chwili sama się denerwowała, nigdy nie była na takich zawodach ,a chciała jakoś dopingować jej gildię, ale nie miała za bardzo pomysłu, spojrzała na Mikaboshiego zaciekawiona z lekkim uśmiechem na ustach, polubiła Mistrza w sumie od pierwszego dnia, dlatego czułą się w miarę spokojnie w jego towarzystwie.

 

#6 2013-11-05 23:08:23

Keiza

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

Zarejestrowany: 2013-10-28
Posty: 20
Punktów :   

Re: Trybuny - Fairy Tail

Po pierwszym zdaniu Mistrza, Keiza uśmiechnął się szeroko, po czym dodał:
- Tak znam Misę, przyszedłem zobaczyć jak wygrywa.[/color]
Spojrzał na arenę i zaczął obserwować resztę uczestników wodnego sześcianu. W głowie Misare zaczęły kłębić się myśli, a pokazywał całe trybuny Fairy Tail zapełnione członkami gildii, którzy dopingowali najgłośniej ze wszystkich innych gildii. Po chwili na trybuna weszła kolejna osoba.
- Witam. Nazywam się Keiza Misare i jestem nowy, cześć piesku, jaki śliczny. - ponownie się uśmiechnął, widać dzisiejszy dzień jest szczególnie udany.

Offline

 

#7 2013-11-05 23:20:08

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Re: Trybuny - Fairy Tail

Mikaboshi odwrócił się spoglądając z zaciekawieniem na Melody, na jej pytanie nie musiał odpowiedzieć, sama zdążyła już to zrobić. Zamiast tego mistrz uklęknął przy piesku dając mu się chwilę poobwąchiwać po czym go pogłaskał. o chwili wstał rozciągając się leniwie po czym zagadnął:
Melody, gdzie znalazłaś takiego słodziaka?
Z uśmiechem spojrzał na sztandar wróżek, widzisz to Mavis? Miałaś rację co do jednego!
A gdzie reszta naszej ferajny? Dziwię się, że Michi jeszcze nie przyszedł życząc Misaki przegranej... Yare Yare z nimi zawsze będzie kłopot...
Mistrz mówił to luźnym głosem, jednak po chwili jego twarz stała się poważna, zaś oczy wręcz przenikliwe.
Jeśli będziecie się poruszać po mieście, zawsze chodźcie z kimś z gildii, czy też nie wchodźcie w podejrzane miejsca. Nie wiem co te cholerne kruki znowu kombinują... Poprostu bądźcie ostrożni!
Po tych słowach znowu spojrzał na trybunę, będąc już trochę mniej obecnym, pogrążyl się znowu we własnych rozmyśleniach...


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 

#8 2013-11-05 23:31:28

Melody

Gość

Re: Trybuny - Fairy Tail

Dziewczyna uśmiechnęła się lekko widząc jak głaska Akirę. - Stała się dziwna rzecz i magia się zmieniła, znaczy moja nie wiem czy innych też i teraz potrawie przywoływać różne zwierzęta takiego Jak Akira, bo jak go nazwałam Powiedziała łagodnie z niepewnym uśmiechem , jakoś ta magia nawet przypadłą jej do gustu i całkiem się jej spodobała. -[]Hai[/b] Pisnęła po chwili słysząc kolejny słowa mistrza, skierowała wzrok na arenę ciekawa była co to za konkurencja. -tak właściwie co będą robić w tej dziwnej kuli wody ? Spytała po chwili ciszy przyszłą za późno i nie usłyszała na czym polega zadanie, a chciała by poznać treść na czym ono ma polegać. Po chwili dopiero dostrzegła nowego i ,że się przestawił. - Miło Mi Keiza jestem Melody Przywitała się z nim lekko się uśmiechając.

Ostatnio edytowany przez Melody (2013-11-05 23:58:36)

 

#9 2013-11-06 18:57:11

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Re: Trybuny - Fairy Tail

Mikaboshi wyprostował się przyglądając się Melody w milczeniu, zaprawdę ciekawe...
Moja droga, opowiedz mi w szczegółach co dokładnie się stało, co poczułaś? Oraz czy już nie masz żadnej kontroli nad wodą?
Oczywiście słyszał o całym zajściu, jednak nie był jego świadkiem. Zaprawdę owa sprawa jest zarówno interesująca jak i porażająca, któż może posiadać taką moc, aby zabrać a raczej zastąpić komuś magię? Chyba tylko Zeref miałby tyle mocy, jednak to jest mało prawdopodobne... Z zamyślenia wyrwały go następne słowa Melody. Spojrzał znowu na Misaki po czym odpowiedział:
Zasady są proste, walczą w owej wodzie, wykorzystując siłę, spryt bądź magię starając się wypchnąć przeciwnika zza wody. Kto zostaje ostatni w środku zdobywa najwięcej punktów, wydaje się proste prawda?


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 

#10 2013-11-06 19:04:23

Melody

Gość

Re: Trybuny - Fairy Tail

-Znaczy od tamtej pory nie.. nie używałam wody, ale też nie czuję przywiązania z tym żywiołem. Jak by nic nie czułam, znaczy czułam ! Ale...nie wiem co... to było dziwne... Mówiła dość szybko i nieco chaotycznie na pytanie mistrza nie wiedziała teraz co o tym myśleć. -TĄ magię mam od dwóch może trzech dni, nie wiem o niej wiele, i nie wiem co mogę robić Dodała po chwili lekko przygnębiona, spojrzała na Mikaboshiego i lekko się uśmiechnęła niepewnie, na jego słowa kiwnęła głową na zgodę, zadanie wydawało się proste, ale takie na pewno nie było, w końcu to turniej magiczny.

 

#11 2013-11-07 00:01:14

Keiza

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

Zarejestrowany: 2013-10-28
Posty: 20
Punktów :   

Re: Trybuny - Fairy Tail

Keiza przysłuchiwał się rozmowie Mikaboshiego z Melody i zastanawiał się o czym mówią.
Czyżby zmieniła magię? Ale jak? To tak się da? Kurde ale fajnie, musiał zrobić ktoś bardzo silny, ktoś to może sobie pozwolić na takie zużycie energii magicznej. Swoją drogą Melody powiedziała, że używa swojej magii od kilku dni? To znaczy, że jeszcze nie wie wszystkiego o swojej magii, to tak jak ja? A jak bierze udział w turnieju... To jest moją przyjaciółką w niedoli. - Chłopak rozpromienił się jeszcze bardziej, nie czuł się sam, że nic nie wie, choć Melody pewnie od dłuższego czasu przebywa w gildii.

Misaki na arenie wydawała się być w swoim żywiole, albo po prostu chciała, żeby wszyscy tak uważali. Wyglądała wyśmienicie.
Dla mnie jest numerem jeden. Zastanawiał mnie fakt tej dziewczyny o imieniu Mirajane, powiedzieli, że należała do rodziny, ale odeszła... Jak to ? Przecież rodziny się nie zostawia nawet w najgorszych chwilach. Musiała mieć jakiś poważny powód.
Atmosfera na arenie była niesamowita. Wiwaty, oklaski, krzyki to wszystko wydawało się takie żywe i tętniące życiem. Wszystkie gildie z Fiore przybyły do Crocus, by wziąć udział w turnieju. Również ci niemagiczni ludzie przybyli by obserwować swoich ulubionych magów oraz gildie. Misare spojrzał na mistrza. Przypominał mu kogoś, lecz za nic nie mógł sobie przypomnieć kogo. Dopiero co go poznał, a mógłby mu powierzyć swoje życie, aż emanował dobrocią. Przynajmniej tak mu się wydawało.
- Eh..eh Mistrzu...? Czy wszyscy przybędą na turniej oglądać Misę, chciałbym wszystkich poznać. - zapytał, chciał pokazać, że praktycznie już zaklimatyzował się w grupie. Przechylił głowę do Melody uśmiechnął się, po czym znów wpatrywał się w Misaki, jak w obrazek.

Offline

 

#12 2013-11-07 00:52:51

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: Trybuny - Fairy Tail

Całą drogę od baru aż po stadion idę bardzo powoli, niemal ślimaczym tempem z głową schyloną i wzrokiem wlepionym w buty. Głowę ciągle zaprząta mnie sytuacja z baru i to, jak ostatnimi czasy się zachowuję. Czemu robię takie rzeczy? Pierwszy raz było dla rozruszania gildii - udało się. Tak mi się spodobało, że zacząłem to robić od tak o, dla zabawy? A może po prostu jestem czymś przemęczony i muszę odpocząć? Ale co może mieć na mnie aż tak podły wpływ? ... Heh, przychodzi mi tylko jedna rzecz, a raczej osoba, do głowy. Jednak czy ta osoba może być powodem tych moich zachowań? Jak tak pomyśleć, to chyba tak... W sumie tylko ona była przy każdym z tych "incydentów"...
     Dumając tak o różnych wariantach i wariacjach własnego postępowania docieram do stadionu. Udaję się od razu do wydzielonej strefy dla magów Fairy Tail. Ciekaw jestem jak to wszystko jest zorganizowane, jak to wszystko wygląda. Konkurencja jako tako też mnie interesuje. Jej wynik, jak w sumie wynik całego turnieju tak nie specjalnie - ale miło by chyba było, gdybyśmy to my wygrali. Tak dla choćby czystej satysfakcji.
     Bez problemu odnajduję swoich - Mistrza zauważam z daleka, Melody trochę później, a tego, z którym Misaki była w barze na samym końcu, pewnie dlatego, że się go tutaj nie spodziewałem. Zbliżam się do wszystkich i jakby nigdy nic z lekkim uśmiechem macham w plener i dodaję krótkie "Siemka!". Staję przy barierce, przy wszystkich - jakoś mało chętny do prowadzenia rozmowy. Na arenie niżej widzę jakiś większy sześcian utworzony z wody, bez szklanych ścian, w ogóle sama lewitująca woda. Magia bez dwóch zdań. Dziewczyny występują w strojach kąpielowych prezentując bardzo przyjemne dla oka pół nagie ciała. Jeszcze za moment będą ociekały wodą... Fajnie, będzie przynajmniej na co popatrzeć.
     Ale to poboczna sprawa. Teraz kwestia mnie. Dlaczego moje drobne wybryki szkolne przerodziły się w tak wielkie wybryki, jakie wyczyniam teraz? Z wiekiem powinny mijać, a zdaje się, że się jedynie nasilają. Czyja to wina? Lub czego? Wychowania? Nie, szkolne wychowanie tego nie powoduje, inaczej każdy by tak odwalał. W ogóle czy mogę obwiniać o to kogokolwiek lub cokolwiek innego niż siebie samego? HA! Oto jest pytanie. Ale jeśli chcę coś zmienić muszę wyeliminować źródło. Jeśli jest we mnie, to tutaj są czynniki, które to wzmacniają - a stąd prosty wniosek, że muszę się odseparować od owych czynników...
     Odchylam się od poręczy i spoglądam na wszystkich zebranych w sektorze FT, po tym wzrokiem przelatuję po wszystkich pozostałych częściach trybun, a po tym ponownie na arenę. Siadam jednak zaraz, by z doły nie było mnie aż tak widać - nie ważne w sumie czemu. Nic w dalszym ciągu nie mówię - siedzę i milczę wpatrzony, tym razem już w niebo.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#13 2013-11-07 14:17:57

 Mikaboshi

Mag niezrzeszony

Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 2270
Punktów :   12 

Re: Trybuny - Fairy Tail

Mikaboshi przytaknął tylko, po czym przygryzł wargę. Często to robił, kiedy się zastanawiał, cóż taki tik. Kiedy Keiza zadał pytanie, Mistrz spojrzał na wejście uśmiechając się lekko
Otóż nie mam pojęcia czy wszyscy przyjdą, jednak zmierza w naszą stronę jeden z nas.
Kiedy to powiedziałem na trybuny FT przybył Michi-No-Baka jak to go Misaki przyzywa. Mikaboshi skinął głową na znak przywitania, po czym wzrok skierował ku niebu.
Zaprawdę interesujące z tą magią, jednak cóż teraz można się tylko domyślać co tak na prawdę się stało.
Święty mag chciał coś jeszcze rzec, jednak coś przykuło jego uwagę. Spojrzał na prawo, gdzie znajdowały się trybuny Ravenu, po czym westchnął z rezygnacją... Co tam robi Melchor?! Co gorsza przybył Manipyureta, miejmy nadzieję, że po ostrzeżeniu dowiedział się, że z wróżkami nie ma żartów i jesli coś zrobi Melchorowi to wywoła tym wojne. Jednak teraz mistrz nie zamierzał się wtrącać, o nie. Jeśli Mell ma choć trochę rozumu, sam się wycofa, jak nie to się zobaczy. Sam powinien wiedziec jak się zachować, jeśli pamięta trening, w końcu chce zostać jednym ze świętych magów prawda? Mikaboshi choć zerkając lekko, odwrócił znowu spojrzenie wprost na wodną rozgrywkę.
No, to dopingujcie naszą piękność!


Theme | Battle Theme | End Theme
http://24.media.tumblr.com/tumblr_mchwcculQ91rbp4juo1_500.gif

http://endlessfacts.com/upload/img/gVv9D14397106132.gif
Tylko czas uczy nas czegokolwiek. Jedynie z perspektywy czasu można zrozumieć, co jest słuszne, kto jest człowiekiem, a kto potworem, jak rozpoznać zło i jak je pokonać. (…) Ja jestem ideą. Począwszy od podstaw, skończywszy na rzeczach najważniejszych, takich jak cel, wizja, która nam przyświeca. Celem jest nowy świat. Porządek, który nastanie po nadejściu Proroctwa. Świat, w którym każdemu dane będzie według zasług, nie pochodzenia lub układów. Świat, w którym silniejszy pomaga słabszemu, a zbrodnię spotyka zasłużona kara. Świat jasnych zasad i ideałów! To znaczy właśnie słowo Wybawiciel!

http://i60.tinypic.com/6e2ng6.jpg


Offline

 

#14 2013-11-07 14:29:21

Melody

Gość

Re: Trybuny - Fairy Tail

Melody westchnęła nie bardzo wiedziała co ma ze sobą zrobić, na słowa mistrza obejrzała się i zobaczyła Michiego kiwnęła mu głową na przywitanie. Wycofała się i stanęła po przeciwnej stronie barierek niż mistrz, oparła głowę o kawałek zimnej ziemi i skrzyżowała ręce pod piersiami, miała teraz mętlik w głowie i przez głowę przechodziły jej myśli czy czasami nie zginie na turnieju magicznym ,ale to raczej nie jest możliwe, nie ? dziewczyna zaczynała mieć wątpliwości co do tej nowej magii. Usłyszała skamlanie i spojrzała w dół uśmiechnęła się i kucnęła pogłaskała psiaka po głowie czule, westchnęła życie psa pewnie jest fajne i miłe pomyślała. PO chwili wstała i patrzyła na Misaki w milczeniu, dla niej osobiście trzy, cztery osoby to już tłok i nie czułą się za dobrze w takim otoczeniu dlatego wolała zamilknąć i oglądać wszystko w milczeniu.

 

#15 2013-11-07 19:36:00

Shadow

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

Zarejestrowany: 2013-11-06
Posty: 8
Punktów :   
Imię i Nazwisko: Shadow
Wiek: 20
Partner/ka: As przestworzy
Magia główna: Magia fali
Zręczność / Witalność: 21/21
Koncentracja / Szybkość: 21/22
Magiczna energia: 12,500

Re: Trybuny - Fairy Tail

W końcu po dłuższej chwili, chłopak dotarł do trybuny gildii. Chciał jedynie się zobaczyć członków i jak to będzie wszystko wyglądało. Oczywiście pierwsze wrażenie też wchodzi w grę, lecz co do niego. To nie wiadomo.
Zakradając się za plecami kompanów, Shadow oparł się o ścianę i obserwował. Po chwili poprawiając swoją maskę, spojrzał na dół. Żeby zobaczyć jak rozgrywa się turniej, ale widać dopiero początek. No cóż.
Atmosfera była nawet w porządku, lecz go to nie interesowało. Miał na głowie dużo innych zajęć, tylko żeby je zacząć. Trzeba zapoznać się z gildią, oraz mistrzem. Lecz jak na razie wszyscy byli zajęci turniejem, więc chłopak mógł w spokoju postać. Tylko ciekawe ile ten spokój potrwa, no ale ile to będzie trwało. Zobaczy się, jak to dalej się rozwinie. W sumie Shadow nic nie słyszał na temat tej gildii, ale to było jedyne rozwiązanie. Praca i dach nad głową, to trzeba posiadać. Żeby przeżyć w tym świecie.
Teraz wystarczy tylko ukrywać swoją prawdziwą osobowość, przed resztą świata. Do puki nie zapomną chłopaka na zawszę i będzie w końcu mógł zdjąć maskę, ale to jeszcze sporo czasu. Jak na razie wróćmy do rzeczywistości.

Offline

 
.postleft {width:25em;} .postright {border-left-width:25em;}





♣ Mikaboshi: 44253006
Facebook

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
opowiadanie erotyczne matka z synem www.bialyjednorozec.pun.pl so close to perfection zuzycie miesieczne lampy hps 400w gdzie expic knightem