Ogłoszenie

Pora roku
Rok na forum
Image and video hosting by TinyPic


http://www.fairy-tail.xaa.pl/ <- ZAPRASZAMY

#31 2016-04-02 13:13:19

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: Pokój Misaki

Ciągnięty za rękę idę, ale własna natura sprawia, że mimo zaciekawienia nie do końca mi się to podoba. Wolałbym iść sam.
- Ej, Księżniczko, spokojnie! Ja wiem, że wstydzisz się trzymać mnie za rękę publicznie, ale tu nikogo nie ma, nie musisz się tak spieszyć. - mówię kąśliwie, ale spokojnie, jak wszystko do tej pory.
Wchodzę bez żadnych obaw do pokoju i jeszcze się upewniam, czy na zewnątrz nikt się nie czai. Zamykam drzwi i uważnie rozglądam się po pokoju. Jeszcze nigdy tu nie byłem. Nawet nie zaglądałem do środka... A mój pokój jest przecież ścianę obok. Dziwne. Ale z drugiej strony po co miałbym tu być?
Gdy Misaki zaczyna mówić uważnie jej słucham i bez czekania na pozwolenie poruszania się po pokoju po prostu podchodzę do łóżka i przyglądam się Księdze Duchów. Gdy wspomina Tomijiego podnoszę na nią wzrok. Słucham uważnie, po czym prostuję się i spoglądam przez okno za nią.
- Zostałem przyjęty do Gildii gdy mistrzem był Tomiji, fakt... ale nigdy go nie poznałem osobiście. O Mephisto Phelesie słyszałem, porwanie też obiło mi się o uszy, ale bardzo pobieżnie. Niestety nie znam szczegółów - w trakcie wszystkich tych wydarzeń byłem na misji, która trwała... Bardzo długo, nie wiem ile dokładnie, ale gdy wróciłem wszystko już było normalnie, a mistrzem był Mikaboshi. No i dopiero wtedy też poznałem Ciebie. O śmierci Mephisto Phelesa nie słyszałem nic... Więc to, że żyje nie wywołuje u mnie niczego. Ludzie tak już mają - żyją.
Więc Mikaboshi jednak żyje, hm? Jak już mówiłem - ludzie już tak mają. Żyją.

Sięgam prawą ręką po Księgę i podnoszę ją z łóżka. Przyglądam jej się bardzo uważnie. Znając życie jest jakaś magiczna i zawiera informacje, które w rękach osoby, która wie co z tymi informacjami zrobić sprawią, że będzie ona mogła coś zrobić. Coś wielkiego. Złego lub nie. Skonfrontowana z informacjami z Księgi Demonów pewnie pozwoli osiągnąć pełnie mocy tego Wielkiego Czynu - Złego albo Dobrego... Tak to przynajmniej brzmi, bo Misaki jest zdenerwowana i interesuje się tym jakiś Nieumarły Koleś.
Ale nie mówię, że tak myślę. Ponownie zerkam na Misaki i odpowiadam.
- Nie wiem... Książki z reguły służą do czytania, więc... co mogą zrobić książki w niepowołanych rękach? Będą bezużyteczne, bo "niepowołane ręce" nie będą w stanie ich przeczytać? Posłużą jako blokada do drzwi? Albo podkładka pod gibiący się stół? - "minę" robię naprawdę niewyrażającą zupełnie niczego. Widać jedynie moje oczy, więc właściwie to one niczego szczególnego nie wyrażają.

Cóż, problem z którym tu przyszedłem jeszcze trochę można odwlec w czasie.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#32 2016-04-02 17:33:50

 Misaki

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

42592352
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 1244
Punktów :   24 
Imię i Nazwisko: Misaki Valliere
Wiek: 21
Partner/ka: -
Magia główna: Gwiezdne Duchy III
Magia poboczna: Projekcja II / Szybkość II
Umiejętności bojowe: Silna Wola
Umiejętności fabularne: Unison Raid
Zręczność / Witalność: 60 / 60
Koncentracja / Szybkość: 50 / 30
Magiczna energia: 50,250

Re: Pokój Misaki

Zaśmiała się sztucznie słysząc słowa chłopaka. Zaśmiała się w sumie, by powstrzymać się od uderzenia go prosto w nos. Zmieniła się! Nie była tą samą dziewczyną co parę lat temu, znaczy stara się być lepszą osobą. A to, że czasem jej nie wyjdzie, to trudno. - Nie marudź, powinieneś być zaszczycony. Wiesz ilu mężczyzn chciałoby być teraz na twoim miejscu?! Ha! Nawet nie zliczę tego na jednej dłoni! - Mruknęła ironicznie w stronę dawnego kolegi. Usiadła na łóżku i przeglądała uważnie, kartka po kartce, strona po stronie księgę duchów. Zatrzymała się w pewnym momencie, by również spojrzeć na Micziego. Uważnie słuchała, nieco zmarszczyła brwi spoglądając znów na księgę - No tak, zapomniałam - mruknęła. Faktycznie zapomniała o jednym małym szczególne, Micziego nie było dość długo w karczmie. Przegryzła wargi by po chwili wypuścić powietrze z płuc, przymknęła oczy. Musiała raz jeszcze wytłumaczyć wszystko Micziemu, co do szczegółów. Być może się pośpieszyła - Zacznę może od początku - zamknęła księgę, zaznaczając wcześniej stronę na której skończyła - Mephisto Pheles, był mistrzem Raven Tail.  Gdy mnie porwał, miałam okazję z nim porozmawiać. Podarował mi również złoty klucz Taurusa oraz tą księgę duchów. Z pozoru nie wiedziałam, czy to pułapka czy też nie. Ale wzięłam te drobiazgi od niego. Gdy na polu walki tamtego dnia stanęły gildie, Mephisto został zabity przez jednego ze swoich podopiecznych. Każdy uznał, że Mephisto nie żyje. Jednak byliśmy w błędzie - przerwała na moment, by połknąć zbierającą się silne. Mówiła wszystko na jednym tchu, lecz mówiła powoli i wyraźnie. Wszystko musiała sobie dokładnie przypomnieć by niczego szczególnego nie pominąć, po tym kontynuowała dalej - Mephisto Pheles cały czas żył w jaskini, który uznał za swój dom. Gdy go spotkałam wytłumaczył mi kilka rzeczy, wytłumaczył mi czym jest księga duchów, którą dostałam od niego parę lat temu. Pokazał również świat demonów, z którego pochodzi księga demonów. Mikaboshi został strażnikiem księgi demonów. W tym samym czasie powstała tajna grupa, którą nazwaliśmy ''zamaskowanymi''. Głoszą coś o końcu świata i zbawieniu. Jeśli staniesz przeciw ich Panu, spotkają Cię straszne konsekwencję. . - Otworzyła ponownie księgę na stronie opisującą Króla Duchów - Poznajesz tego Króla prawda? - Spojrzała na niego z lekkim uśmieszkiem - Widzisz, w tej księdze zawarta jest informacja jak go przywołać. Jeśli w księdze demonów jest identyczna strona, to możemy mieć duże kłopoty. Boje się, że pewnego dnia świat wstrzyma oddech, a królowie będą musieli stoczyć ze sobą pojedynek. Oznacza to również utratę jednego z moich przyjaciół. Dlatego nie możemy pozwolić na to, by księga demonów została otwarta. Na razie przetrzymuje ją Mikaboshi, jednak żadne z nas nie wie gdzie on aktualnie się znajduje. Teraz rozumiesz? - Spytała pod koniec spoglądając w te jego leniwe jak zawsze oczy. Światu zagrażało niebezpieczeństwo, a zadaniem maga było chronić go. Kiedy wszystko się zacznie, nie wiedziała.


Theme | Battle Theme | Kingdom Hearts | Karta Postaci

https://33.media.tumblr.com/4200730b98f16c27e3aad3ff9cace0ad/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso10_250.gif https://38.media.tumblr.com/8fe4d486a628c74a17533cccab73db53/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso8_250.gif

Cały czas wierzyłam w słowa, które wtedy wypowiedziałaś. Byłoby wspaniale, gdybym mogła rozkwitnąć jak kwiat. Przez cały ten czas chciałam być taka jak ty. Moim celem było to, aby ci dorównać. Dzięki tobie zaszłam tak daleko. Dlatego właśnie chcę z tobą walczyć.
Teraz pragnę właśnie tego. Tylko tego.


https://33.media.tumblr.com/cdb798128b574b6b634bccddd083ec11/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso9_250.gif https://38.media.tumblr.com/f2af23ae70518f1336b28c1cf1144ae7/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso5_250.gif 

Offline

 

#33 2016-04-02 18:15:50

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: Pokój Misaki

Wysłuchując wszystkiego po kolei w mojej głownie utworzyło się kilka wątków i pytań.
- Porwał Cię, żeby podarować Ci Księgę Duchów i Klucz?... Nie łatwiej było po prostu podesłać Ci paczkę, albo zaprosić na kawę i wręczyć na miejscu?
Nie wspominając o tym, że został zabity przez swoich podwładnych... Bo Raven Tail tym właśnie byli z tego co pamiętam. Widać nie spodobało im się, że ich Mistrz obdarowuje prezentami wroga. Nie ma się co dziwić.
Opis tego, co mogą zrobić informacje zawarte w księgach odpowiadały, mniej więcej, mojemu wyobrażeniu.
Z wypowiedzi Misaki wnioskuję również to, że Król Duchów jest słabszy od Króla Demonów - jakby było inaczej, to przywołanie ich do walki nie pociągało by za sobą tego, że musiała by się z nim żegnać. Raczej oczywiste.
Uważnie wpatruję się w Misaki podczas jej przemowy - bo jak zwykle wyraża wiele emocji, a obserwowanie jej pozwoli mi mniej więcej zrozumieć co czuje i jak bardzo poważny jest problem. I ta część z zamaskowanymi... Bardzo ciekawa. Koleś, który zabił Naefara nosił maskę... Czyli jednak może coś o nich wiedzieć. Ale wciąż, to na później. Mam dzisiaj bardzo dobry humor, stąd ten śmiech w karczmie i nie chcę na razie sobie tego psuć.
- Ok... Czyli mamy dwie książki, które zawierają pewne informacje, które nie mogą wpaść w ręce zamaskowanych ludzi, bo świat się skończy. Mamy ludzi przy obu tych Księgach i nikt nie wie, gdzie one są. To znaczy, nikt poza nami i Mephisto Phelesem. Lokalizacja Księgi Demonów jest znana tylko Mikaboshiemu... Więc! - robię krótką przerwę.
Oddalam się od łóżka, przy którym stałem do tej pory, staję przy oknie i wyglądając przez nie spokojnie krzyżuję ręce na piersi. W końcu spoglądam złowieszczo na Misaki i przemawiam złowrogim głosem.
- Spalmy ją! Wyrwijmy wszystkie kartki i ją spalmy!


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#34 2016-04-02 22:27:32

 Misaki

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

42592352
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 1244
Punktów :   24 
Imię i Nazwisko: Misaki Valliere
Wiek: 21
Partner/ka: -
Magia główna: Gwiezdne Duchy III
Magia poboczna: Projekcja II / Szybkość II
Umiejętności bojowe: Silna Wola
Umiejętności fabularne: Unison Raid
Zręczność / Witalność: 60 / 60
Koncentracja / Szybkość: 50 / 30
Magiczna energia: 50,250

Re: Pokój Misaki

Było to mądre pytanie ze stromy chłopaka, lecz pokręciła przecząco głową - Widocznie nie, ale nie wydaje mi się by tylko tego ode mnie wtedy chciał. Może sądził, że do niego się przyłączę, proponował mi kiedyś wstąpienie do gildii, może myślał że się zgodzę... Równie dobrze mógł w ten sposób sprowokować brata? Widzisz jakoś wtedy nie zastawiałam się nad tym. Miałam 17 lat, teraz może byłoby inaczej - Mruknęła wstając delikatnie z łóżka. Wyjrzała przez zamknięte okno, które prowadziło do parku. Widziałam tam dzieci oraz ich matki, uśmiechnęła się pod nosem wspominając dawne beztroskie czasy. Podczas gdy Miczi podsumowywał wszystko, odwróciła się w jego kierunku. Zacisnęła swą dłoń na prawym nadgarstku - Nie do końca. Nie znamy wiedzy zamaskowanych, podobno od dawana czają się na księgę demonów. Co oznacza, że Mikaboshi jest w niebezpieczeństwie. O księdze duchów raczej nie wiedzą, znaczy tak mi się wydaje. Ale gdyby było inaczej, już dawno by po nią przyszli. - Dodała podczas krótkiej przerwy u Micziego. Spojrzała na niego, dostrzegła inny wzrok, niż dotychczas. Nieco przeraziła się jego głosem oraz zamiarami, złapała szybko księgę duchów i przycisnęła do klatki piersiowej - Nie! Nie wiemy co się stanie, gdy ją zniszczymy! Jeśli dobrze zrozumiałam wcześniejsze słowa Mephisto. Księga demonów powstała w świecie demonów, w tym przypadku księga duchów, w świecie gwiezdnych duchów!  Tylko ja mogę ją otworzyć, tylko mag gwiezdnych duchów ją przeczyta. Widzisz jej zawartość dzięki mnie. Nie wiemy  jak jej zniszczenie wpłynie na świat moich przyjaciół, nie możemy tyle ryzykować. Ta księga może nas zniszczyć jak i zarówno uratować! - Dodała naciskając nerwowo palce na okładce księgi. Jej nerwowy wzrok przeniósł się na oczy Micziego. Nie była pewna do czego on może być zdolny w tym stanie.  Stanęła bliżej wyjścia by w razie niepożądanego konfliktu, wybiec z pokoju. Nie była zła na Micza, w końcu on nie potrafił zrozumieć tego, co Misaki czuje do świata duchów. Jeśli naprawdę ta księga była jakoś powiązana z ich światem i jej zniszczenie negatywnie wpłynie na jej przyjaciół, nie wybaczyłaby sobie tego. To dzięki tej księdze zdolna byłą nauczyć się wszystkiego i lepiej poznać duchy. Dzięki niej osiągnęła inny poziom, niż wcześniej. Była to skarbnica wiedzy, której potrzebowała. Nie.... której potrzebował cały świat! Tak czy siak, zniszczenie księgi duchów nie pomoże ocalić świat, a może go jedynie skazać na porażkę.


Theme | Battle Theme | Kingdom Hearts | Karta Postaci

https://33.media.tumblr.com/4200730b98f16c27e3aad3ff9cace0ad/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso10_250.gif https://38.media.tumblr.com/8fe4d486a628c74a17533cccab73db53/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso8_250.gif

Cały czas wierzyłam w słowa, które wtedy wypowiedziałaś. Byłoby wspaniale, gdybym mogła rozkwitnąć jak kwiat. Przez cały ten czas chciałam być taka jak ty. Moim celem było to, aby ci dorównać. Dzięki tobie zaszłam tak daleko. Dlatego właśnie chcę z tobą walczyć.
Teraz pragnę właśnie tego. Tylko tego.


https://33.media.tumblr.com/cdb798128b574b6b634bccddd083ec11/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso9_250.gif https://38.media.tumblr.com/f2af23ae70518f1336b28c1cf1144ae7/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso5_250.gif 

Offline

 

#35 2016-04-02 22:51:10

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: Pokój Misaki

Oczywistym jest, że Księgi nie można od tak zniszczyć. Inaczej już ktoś kiedyś by ją zniszczył. Jakiś mądry Mag. Zarówno tą jak i Księgę Demonów. Skoro ma strażników, to znaczy, że albo informacje w środku są takie ważne na niespotykane dotąd okoliczności, że Księgi są potrzebne. Nie jestem głupi... Lecz, jak to ja w dobrym humorze, lubię sobie pożartować. W dalszym ciągu udając złowieszcze zamiary obracam się twarzą do Misaki, opuszczam jedną dłoń wzdłuż tułowia, a drugą powoli wyciągam w jej stronę. I stawiam krok po kroku...
- Musimy ją spalić! Albo utopić na samym dnie Oceanu! Albo chociaż jedną stronę, tą o Królu Duchów! Albo wyrwać! Pokaż mi tę Księgę! Szybko, zanim będzie za późno!
Dawno nie miałem ochoty na takie żarty. Może się cieszę, że wróciłem? Że jestem w tym miejscu? Kto tam mnie wie...


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#36 2016-04-03 15:49:20

 Misaki

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

42592352
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 1244
Punktów :   24 
Imię i Nazwisko: Misaki Valliere
Wiek: 21
Partner/ka: -
Magia główna: Gwiezdne Duchy III
Magia poboczna: Projekcja II / Szybkość II
Umiejętności bojowe: Silna Wola
Umiejętności fabularne: Unison Raid
Zręczność / Witalność: 60 / 60
Koncentracja / Szybkość: 50 / 30
Magiczna energia: 50,250

Re: Pokój Misaki

Gdy Miczi wykonywał kroki w przód, Misaki wykonywała kroki w tył. Patrzyła na niego z przerażeniem! On był jakiś chory! Na pewno! Coś tam marudziła pod nosem, a wzrokiem szukała czegoś co mogłoby przysłużyć się jako bron! Nie mogła wykonywać magii! - Odejdź ty przebrzydła kreaturo! - Warknęła w stronę chłopaka rzucając gąbką do kąpieli? Ta, różowa i mięciutka gąbka uderzyła w twarz białowłosego, a na twarzy Misaki wymalowane było niedowierzanie. Poważnie w tym pokoju nie miała żadnej ostrej broni?! - Ciebie do oceanu wrzucić trzeba, nie masz pojęcia o czym mówisz! - Krzyknęła w jego stronę grożąc z początku palcem! -  Jeśli podjedziesz bliżej to pożałujesz! Słyszysz! Jako Mistrz Fairy Tail zabraniam Ci! - Posłużyła się oficjalnym tytułem jaki otrzymała jakiś czas temu.


Theme | Battle Theme | Kingdom Hearts | Karta Postaci

https://33.media.tumblr.com/4200730b98f16c27e3aad3ff9cace0ad/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso10_250.gif https://38.media.tumblr.com/8fe4d486a628c74a17533cccab73db53/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso8_250.gif

Cały czas wierzyłam w słowa, które wtedy wypowiedziałaś. Byłoby wspaniale, gdybym mogła rozkwitnąć jak kwiat. Przez cały ten czas chciałam być taka jak ty. Moim celem było to, aby ci dorównać. Dzięki tobie zaszłam tak daleko. Dlatego właśnie chcę z tobą walczyć.
Teraz pragnę właśnie tego. Tylko tego.


https://33.media.tumblr.com/cdb798128b574b6b634bccddd083ec11/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso9_250.gif https://38.media.tumblr.com/f2af23ae70518f1336b28c1cf1144ae7/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso5_250.gif 

Offline

 

#37 2016-04-03 16:29:36

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: Pokój Misaki

Gąbka odbija się ode mnie jak od ściany. Wbrew tego, czego można się było spodziewać NIE zostałem przez nią zatrzymany. Naprawdę tak dobrze udaje ten stan, czy nie potrafi już mnie porządnie zaatakować? Zastawiać się autorytetem? Przede mną? Naprawdę... A miałem nadzieję, że przynajmniej ona chociaż trochę mnie zna.
Idę dalej. Gdy ręką jestem w stanie już dotknąć księgi powoli opuszczam ją wzdłuż ciała. Zatrzymuję się, gdy wyciągnięty palec niemal mnie dotyka. Przyglądam się Misaki przekrzywiając głowę to na jedną, to na drugą stronę. Mój wzrok wrócił do normalnego spokoju. Trochę pomruguję ciągle się patrząc z dość bliskiej odległości. I w końcu prycham kręcąc głową.
- Naprawdę? Te słowa miałyby mnie zatrzymać?... Do tej pory tylko żartowałem, ale teraz... Cholera, Księżniczko! Przez Ciebie teraz NAPRAWDĘ mam ochotę, żeby zniszczyć tę książkę. - a wszystko dlatego, że nic nie sprawia mi większej radości niż sprzeciwianie się zakazom... Taki pierwszy odruch. Nigdy nie lubiłem gdy mi rozkazywano i dalej tego nie lubię.
Obracam się na pięcie i podchodzę do okna jakby nigdy nic. Jednak właśnie się dowiedziałem, że mamy nowego mistrza. Hm...
- Ale niech Ci tym razem będzie, powstrzymam swoje zapędy... Niech to będzie prezent za zostanie Mistrzem. Gratulację. - mówiąc to obracam się już twarzą do rozmówczyni i nawet przymykam oczy w udanym, ale bardzo rzeczywistym wyrazie uśmiechu.
Muszę udawać, bo od dwóch lat nie uśmiecham się w ogóle, a wiem, że to normalne zachowanie i zwyczajni ludzie to lubią... Zwłaszcza tacy jak Ona. To też niech będzie prezentem za zostanie Mistrzem.
Mam przeczucie, że zaraz otrzyma też i prezent numer trzy... Chyba, że coś się zmieniło... Ale to się okaże lada chwila.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#38 2016-04-03 22:37:55

 Misaki

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

42592352
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 1244
Punktów :   24 
Imię i Nazwisko: Misaki Valliere
Wiek: 21
Partner/ka: -
Magia główna: Gwiezdne Duchy III
Magia poboczna: Projekcja II / Szybkość II
Umiejętności bojowe: Silna Wola
Umiejętności fabularne: Unison Raid
Zręczność / Witalność: 60 / 60
Koncentracja / Szybkość: 50 / 30
Magiczna energia: 50,250

Re: Pokój Misaki

Widząc jak cała jego negatywna aura rozpłynęła się w powietrzu, poczuła ulgę. Choć jego mina bardziej świadczyła o tym, że całe to przedstawienie miało tylko sprowokować młodą kobietę do ataku. Lecz dlaczego chciał w taki sposób sobie zażartować z Misaki? - He? - na jej twarzy wymalowane było lekkie zakłopotanie, które szybko minęło gdy usłyszała słowo ''księżniczka'' . Cofnęła się jeszcze o krok w tył - Nie nazywaj mnie tak, buraku! - Warknęła podnosząc zaciśniętą pięść, jednak powstrzymała się przed uderzeniem chłopaka. Zacisnęło mocno zęby jak i zamknięte oczy. Opuściła dłoń i ułożyła ją pod książką, którą dalej ściskała do siebie. Śledząc chłopaka wzrokiem delikatnie odetchnęła. Spoglądała na niego spokojnie, nie z nienawiścią jak kiedyś. Wydoroślał? No, na pewno stał się wyższy niż kiedyś. Uśmiechnęła się pod nosem wspominając dawne stare czasy, lecz ze wspomnień wypchnął ją Miczi gratulując tytułu. - To nie całkiem w twoim stylu, ale Dziękuje - kiwnęła delikatnie głową w jego kierunku z podejrzaną miną. Czyżby szykował za plecami kolejny podstępny atak? Cóż, Miczi był dość nieobliczalny. Podeszła bliżej łóżka, tym samym nieco bliżej chłopaka. Spojrzała na księgę duchów, odłożyła ją na nocny stolik tak, by nie tracić jej jeszcze z zasięgu rąk. - Emm - zaczęła niepewnie, nieco przeciągając tą minutę ciszy - Co tam u Ciebie słuchać? Człowieku Spalina? - Słowo ''spalina' przeliterowała wolno i zadziornie uśmiechając się przy tym. Może nie straciła przez te lata tego charakterku? Znaczy na nikim innym nie potrafiła go ukazać, zawsze zabawniej było z białowłosym.


Theme | Battle Theme | Kingdom Hearts | Karta Postaci

https://33.media.tumblr.com/4200730b98f16c27e3aad3ff9cace0ad/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso10_250.gif https://38.media.tumblr.com/8fe4d486a628c74a17533cccab73db53/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso8_250.gif

Cały czas wierzyłam w słowa, które wtedy wypowiedziałaś. Byłoby wspaniale, gdybym mogła rozkwitnąć jak kwiat. Przez cały ten czas chciałam być taka jak ty. Moim celem było to, aby ci dorównać. Dzięki tobie zaszłam tak daleko. Dlatego właśnie chcę z tobą walczyć.
Teraz pragnę właśnie tego. Tylko tego.


https://33.media.tumblr.com/cdb798128b574b6b634bccddd083ec11/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso9_250.gif https://38.media.tumblr.com/f2af23ae70518f1336b28c1cf1144ae7/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso5_250.gif 

Offline

 

#39 2016-04-04 12:13:22

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: Pokój Misaki

Księżniczka ma rację, nie powinienem jej tak już nazywać. Nie te czasy... Teraz powinienem nazywać ją Królową! Wszak została mistrzynią Fairy Tail, co czyni ją Królową Wróżek... Niestety. Ale skoro mam Królową, to teraz nie mam już Księżniczki. Czyżbym musiał poszukać sobie nowej? Hmm... Niezgorszy pretekst do poznawania nowych ludzi z gildii... Może któraś z tych trzech na dole się nada? Będę musiał trochę zbadać sprawę...
Z rozmyśleń wyrywa mnie uwaga o "nie moim stylu". Ma rację. Nie w moim. Nie obecnie. Może kiedyś. Ale podziękowania to też nie w jej stylu - to znaczy w moim kierunku przynajmniej. I ten atak, który nie doszedł do skutku. Już widziałem tę zaciśniętą pięść, liczyłem na to, że mnie zdzieli... Ale jednak coś się zmieniło.
- Człowiek Spalina? - prycham słysząc to określenie - Zmiękłaś, Królowo. I te podziękowania... to nie całkiem w Twoim stylu, ale dziękuję. - matko i ojcze, jak to dziwnie brzmi! "Królowo"! Może wymyślę kiedyś coś innego, bo do "Księżniczki" się nie umywa... Może Wasza Wysokość? Wasza Królewska Mość?...
Odwracam się twarzą do okna i spoglądając w dal sprawiam efekt zamyślonego. Lekko mrużę oczy. Krzyżuję ręce za plecami. W sumie jestem zamyślony. Myślę jak ubrać w słowa to, co chcę powiedzieć, by jednocześnie się nie otworzyć, ale nie wiem czy się da...
- Hm... Co u mnie? Cóż... Zacznijmy od tego, że pogratulowałem Ci, co jak zauważyłaś nie było do końca w moim stylu, ponieważ chciałem jakoś sprawić, byś zostanie Mistrzem odczuła jak coś wyjątkowego. Taki prezent, stałem się wspaniałomyślny, najwyraźniej. - żartuję w nieoczywisty i ciężki do wykrycia sposób.
- Dodatkowo zjawiłem się w Gildii w pewnym konkretnym celu. - obracam głowę by spojrzeć na Misaki. - Uwierz albo nie, ale muszę Ci coś wyznać... i o coś poprosić. - przerywam, nie mówię nic więcej.
Obracam się płynnie na pięcie i wysoko wymachując nogami podchodzę pod drzwi wyjściowe z pokoju. Czy jestem trochę nieznośny? Tak mi się wydaje.
- Zanim jednak cokolwiek powiem... Czuję się obecnie bardzo nieświeżo. Od dawna jestem w podróży i chciałbym trochę odsapnąć. Wykąpać się, odprężyć, coś zjeść i wypić... Tak więc idę teraz do łaźni się wykąpać. Możesz iść ze mną, czuj się zaproszona, ale... - Hmm... Dopowiadać? Mógłbym powiedzieć, że nie musi się kąpać, tylko posiedzieć. Z racjonalnego punktu widzenia jest to zwykła oszczędność czasu. Kilka rzeczy jednocześnie... A ja jestem całkiem racjonalnym człowiekiem. Może jednak być zabawnie, jeśli pomyśli, że proponuję jej wspólną kąpiel. Zostawmy to jak jest, heh - ... ale jeśli nie spieszy Ci się aż tak bardzo, to możemy się umówić za 40 minut w karczmie. Co wybierasz, Wasza Wysokość? - niewzruszonym wzrokiem zerkam na Misaki jak zwykle wielce zainteresowany reakcją.


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 

#40 2016-04-04 17:46:20

 Misaki

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

42592352
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 1244
Punktów :   24 
Imię i Nazwisko: Misaki Valliere
Wiek: 21
Partner/ka: -
Magia główna: Gwiezdne Duchy III
Magia poboczna: Projekcja II / Szybkość II
Umiejętności bojowe: Silna Wola
Umiejętności fabularne: Unison Raid
Zręczność / Witalność: 60 / 60
Koncentracja / Szybkość: 50 / 30
Magiczna energia: 50,250

Re: Pokój Misaki

Widząc jak Miczi nad czymś myśli, przeniosła wzrok nad sufit i delikatnie pochyliła biodro w prawą stronę. - Meh, ciekawe o czym ten gamoń główkuje, pewnie znowu o piciu czy coś - uśmiechnęła się pod nosem, by później ponownie przenieść wzrok na rozmówcę. Przewróciła oczami, gdy padło słowo ''zmiękłaś''. Nie do końca było to prawdą, a może? Westchnęła delikatnie - Może, kto wie. Może też gram przed tobą taką, by w najmniej oczekiwanym momencie wbić Cię w podłogę. - Dodała rozkładając ręce na boki. Jej uśmiech wiele mógł powiedzieć, również wiele skrywał. Jak to obierze Miczi? Cóż, to już nie jej sprawa. Gdy rozmowa przeszła nieco na ''poważniejszy temat'', uspokoiła się. Spojrzała na niego już bardziej dojrzale i poważnie. Słuchała uważnie tego, co ma jej powiedzieć, a raczej wyznać. Na usta cisnęły się jej pewne słowa - Rozumiem - westchnęła cicho spuszczając głowę w dół. Podnosząc po chwili wzrok dodała - Nic już nie mów, wiem o co chcesz poprosić - w sumie przerwała mu w połowie jego monologu. - Będąc w podróży zatraciłeś się w alkohol, następnie wyrywałeś wszystkie panienki z baru, choć nie wiem jak i one wszystkie mają z Tobą teraz dzieci. Jednak nie stać Cię na ich utrzymanie i prosisz mnie bym Tobie pomogła, prawda? - Spytała z nadzieją i rozbawieniem  w oczach? Oczywiście żartowała, a może i nie żartowała? Jednak pewne było to, że Misaki świetnie się bawiła dodając swoją wymyśloną historyjkę - Ale dobrze, opowiesz mi o swoich dzieciach w łaźni - Ciągnęła dalej z uśmiechem jak nigdy dotąd. Zabrała tylko z szafy świeże ubrania - Nie bierz tej kąpieli zbytnio do siebie, moje serce i tak należy już do kogoś innego. - Westchnęła romantycznie próbując choć trochę jeszcze podenerwować chłopaka.

Ostatnio edytowany przez Misaki (2016-04-04 17:47:57)


Theme | Battle Theme | Kingdom Hearts | Karta Postaci

https://33.media.tumblr.com/4200730b98f16c27e3aad3ff9cace0ad/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso10_250.gif https://38.media.tumblr.com/8fe4d486a628c74a17533cccab73db53/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso8_250.gif

Cały czas wierzyłam w słowa, które wtedy wypowiedziałaś. Byłoby wspaniale, gdybym mogła rozkwitnąć jak kwiat. Przez cały ten czas chciałam być taka jak ty. Moim celem było to, aby ci dorównać. Dzięki tobie zaszłam tak daleko. Dlatego właśnie chcę z tobą walczyć.
Teraz pragnę właśnie tego. Tylko tego.


https://33.media.tumblr.com/cdb798128b574b6b634bccddd083ec11/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso9_250.gif https://38.media.tumblr.com/f2af23ae70518f1336b28c1cf1144ae7/tumblr_nttpa6Tiai1tgp5pso5_250.gif 

Offline

 

#41 2016-04-04 19:18:09

Michi

http://i.imgur.com/EmF8zN9.png

35492142
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 730
Punktów :   19 
Imię i Nazwisko: Michi aka Haijin
Wiek: 21

Re: Pokój Misaki

"Królowa" już jej odpowiada, hm? Dobrze, że mi nie...
Ewidentnie widać, że żart o panienkach i dzieciach mnie boli. Spoglądam na Misaki spod oka, marszczę brwi, a moje źrenice odrobinę pulsują. Zaciskam pięści, a na moim czole pojawia się lekka żyłka. Dodatkowo, pomimo maski na twarzy zauważalne jest, że zaciskam zęby.
Ale to był żart, prawda? Bardzo nie w porę i bardzo nie na miejscu... Ale żart?
I zasłużyłem sobie na niego, za to, że żartowałem z jej książki, racja?
Poza tym ona jeszcze nie wie... Skąd ma wiedzieć? Nie powiedziałem jej? A może czyta w myślach?

Patrzę tak jakiś czas z wielką ochotą zrobienia czegoś, czego nie powinienem zrobić. Może Misaki zmiękła psychicznie, ale dalej wie, jak dobrze przyłożyć słowem... Zawsze wiedziała jak odpowiednio mnie zranić, jak mi dokopać.
W pokoju robi się znacznie goręcej. Zauważalnie, bo ciepło przybyło momentalnie. Cały spięty do stopnia, że jedna z pięści zaczyna mi się już trząść, odrywam wzrok od koleżanki z gildii posyłając go ku ziemi i zamykam oczy. Zaczynam głęboko oddychać i stopniowo się uspokajam. Nie dodaję w tym temacie żadnego komentarzu, ale ostatecznie się uspokajam. Drażliwy temat, prawda, ale chyba trochę przesadzam...
Już uspokojony chwytam za klamkę i ostrożnie otwieram drzwi, kłaniając się przy tym gustownie.
- Wasza Wysokość pozwoli, że otworzę jej drzwi... - wypowiadam grzecznie, a z korytarza wpływa powietrze. Różnica temperatur między nim, a obecną temperaturą w pokoju jest na tyle duża, że można odnieść wrażenie, że na korytarzu jest zimno - a wcale nie jest.
Właściwie nie sądziłem, że na to pójdzie... Ale skoro już się zgodziła, to może wykorzystam to, by i ją trochę podenerwować mocniej? Nie tak jak ona mnie wcześniej, ale wciąż... Może się uda.
- Serce sercem, jednak ja zawsze wiedziałem, że lubisz patrzeć na moje mokre, nagie ciało... Zwłaszcza w ruchu. - ostatnie słowa dodając spoglądam prosto w oczy Misaki - tak by dostrzegła delikatny błysk w moich.

Gdy wychodzi, wychodzę tuż za nią - ciąg dalszy w [Łaźniach].


"Before creation, comes destruction..."
http://i40.tinypic.com/im5b4i.png

Relacje
♫ Theme ♫  ♫ Battle Theme ♫
♫ Dragon Mode Theme ♫


Chcesz wziąć udział w misji?
Napisz do mnie na PW
spróbujemy się dogadać.

Offline

 
.postleft {width:25em;} .postright {border-left-width:25em;}





♣ Mikaboshi: 44253006
Facebook

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
shahrukh khan 28 december 2013 pinkvilla.com www.radiamuzykayeah.pun.pl zk jastrzębie zdrój www.tbob.pun.pl www.tektek.org/color