Ogłoszenie

Pora roku
Rok na forum
Image and video hosting by TinyPic


http://www.fairy-tail.xaa.pl/ <- ZAPRASZAMY

#16 2013-07-11 17:07:13

 Alucard

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

10954671
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 2
Punktów :   

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Ayako przeszła przez ozdobne drzwi, lecz tak czekało na nią nie małe zaskoczenie. Nagle z góry spadła na nią siatka z obciążnikami, tak ciężkimi, że nie sposób się z niej wykaraskać. Z cienia wyszło czterech mężczyzn i jedna kobieta. Ich ubiór był prosty wręcz bandycki.
- Witamy młoda dziewczyno. - odezwała się kobieta.
Wszyscy posiadali mały znak na ramieniu, które było odkryte. Oznaczało to, że pochodzą z jakiejś jednej gildii lub grupy.
- Chyba wiemy o co ci chodzi młoda damo, czy to tego szukasz.
Twoim oczom ukazało się małe pudełeczko, które zostało otwarte. W środku znajdowała się Lacrima, która nie wiadomo do czego służyła. Bił od niej lekki złocisty blask oraz tak jakby w jej wnętrzu widać było pioruny.
- Więc co teraz zrobisz marna czarodziejko?

Offline

 

#17 2013-07-11 17:40:04

Ayako

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

25267898
Zarejestrowany: 2013-05-30
Posty: 701
Punktów :   
Imię i Nazwisko: Alexander the Great
Wiek: 28
Magia główna: Magia Zniszczenia
Umiejętności bojowe: Walka w zbroi
Magiczna energia: 21500

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

* Cholera... pułapka? *
Już miała dobywać swojego miecza, którym by się wydostała, gdy ujżała ludzi... Kobieta nazwała ją czarodziejką? Skąd mogła wiedzieć?Chociaż nie, nie mogła... Pozabijanie 5 osób nawet dla maga nie było łatwizną, szczególnie gdy oni też prawdopodobnie byli silni. Otworzyła więc szerzej oczy i powiedziała :
- Czarodziejko? O czym pani mówi? Zabłądziłam i chciałam się tu ukryć przed zamiecią... Przepraszam...
Kupią to? Pewnie tak... I tak spróbują ją zabić, ale przynajmniej nie będą już o niej myśleć jak o zagrożeniu i łatwiej sobie z nimi poradzi. Ah... tak... i Lacryma. W sumie, to nie wiedziała, czy właśnie to było celem jej misji, ale czemu by nie wziąć jej ze sobą? Takie przedmioty zazwyczaj nie należą do najtańszych... Zrobiła więc słodkie oczka i udawała przerażenie patrząc na złoczyńców, a w głębi duszy tylko czekała na dobry moment, by wszystkich ich pozażynać...

Offline

 

#18 2013-07-11 21:00:52

 Alucard

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

10954671
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 2
Punktów :   

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Kobieta patrzyła na Ayako wzrokiem coraz bardziej wyrazistym. Widać było po jej oczach, że dla niej nie jest to błahostką.
- Otóż jeżeli chcesz wiedzieć... To całe zadanie jest pułapką zorganizowaną przez Sabertooth. Zostaliśmy najęci jako najemnicy, by pojmać jednego z magów Fairy Tail. Witamy w naszej pułapce młoda damo... Toni zabierz ją do celi.
Nagle coś zaczęło przyciągać młodą czarodziejkę do ziemi, jej kończyny były nie ruchome, w tej chwili grupa mężczyzn zaniosła Ayako do celi, która znajdowała się w jasnym przejściu. Wpakowali ją do zwyczajnego pomieszczenia ze zwykłą stalową kratą. Po pięciu minutach wszyscy zniknęli. Zapewne naradzali się co dalej mają robić. Ayako zaś została na lodzie bez najmniejszej nadziei na nagrodę, chyba że Lacryma...

Offline

 

#19 2013-07-11 21:24:14

Ayako

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

25267898
Zarejestrowany: 2013-05-30
Posty: 701
Punktów :   
Imię i Nazwisko: Alexander the Great
Wiek: 28
Magia główna: Magia Zniszczenia
Umiejętności bojowe: Walka w zbroi
Magiczna energia: 21500

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Zwykłe kraty? Chyba nie są poważni... Takie coś nie mogło powstrzymać nawet dziecka z najmniejszymi magicznymi zdolnościami... Do tego, nie potrzebowała nawet zaklęć. Sięgnęła po katanę i włożyła jej ostrze w zamek próbując go otworzyć z nieziemską precyzją. Jeśli jednak to nie pomoże, to zwyczajnie stara się go w ten sposób wyłamać. To nie powinno być za trudne, ale jeśli mimo to nie pomoże, to sięga do kieszeni i wyciąga paczkę zapałek. Ostrzy końcówkę jednej zębami, a następnie używa jako wytrychu do otworzenia drzwi. Dziecinnie proste dla kogoś tak zręcznego jak ona. Kiedy nareszcie się wydostanie bardzo cicho wychodzi korytarzem będąc ostrożną, by nikt jej nie zauważył.
* Najpierw Kruki, teraz Sabertooth... Świat oszalał... * - Pomyślała.
W jej stwierdzeniu nie było nic dziwnego, przecież jeszcze niedawno złe stosunki z tymi gildiami nie powodowały aż takich problemów... Przeanalizowała sytuację. Chwila... a co z dziwnymi dźwiękami? Ucichły? I co je wywoływało? Lacrima nie powinna tego zrobić, a żadnego potwora też tam nie dostrzegła... Cholera jasna, czy mają ze sobą tajną broń? Nie... raczej nie. Może to był tylko wabik, by szybciej zwabić mnie w ich pułapkę... Kontynuowała poruszanie się korytarzem i kiedy dotarła do rozwidlenia dokładnie rozejrzała się w poszukiwaniu przeciwników, chyba, że słyszała ich rozmowy bądź zauważyła wcześniej, to tylko czekała za ścianą tak, by nikt jej nie dostrzegł.
* Zadarliście z niewłaściwą gildią, śmiecie... *
Zachowywała się, jakby budził się w niej prawdziwy demon... Miała ochotę poćwiartować ich żeby zemścić się za to co zrobili... ale nie... nie mogła! Była wróżką i tego musiała się trzymać... Chęci do zabijania przeciwników nawiedzają ją od walki z Krukami, kiedy to skrzywdzili dwóch naszych przyjaciół... Od tamtej pory wydawało jej się, że zemsta w postaci zabicia ich, to bardzo dobry wybór i faktycznie nie widziała w tym nic złego... Może będzie musiała zabić tych tu, kto wie, ale na pewno nie zrobi tego dla własnej przyjemności! Nagle złe myśli powróciły... te, których nie akceptowała od momentu treningu pod Wiśnią, które wtedy zniknęły... teraz znów atakowały jej duszę.
* Nie jestem taka, jak on... nie jestem jak mój brat... *
Mimo iż zamyślona, była maksymalnie skupiona na całym otoczeniu. Jeśli nikogo nie było przy rozwidleniu, to ruszyła dalej w kierunku 3 przejścia.
* Dzwonki? Na pewno nie wiszą tu bez powodu. Jeden fałszywy ruch i usłyszą, że się wydostałam...
Musiała zachować niesamowitą ostrożność, ale ciężko jej było to zrobić. Myśli o bracie i coraz większe sadystyczne pragnienia ogarniały ją całą... Nie mogła nawet wymyślić niczego, by ten alarm rozbroić... złapać wszystkie na raz za trzon tak, aby nie wydały dźwięku? Nie możliwe... było ich zbyt dużo. Przejrzała dokładnie drzwi odrzucając zamyślenie. Jeśli nie było w nich niczego, co mogłoby poruszyć dzwonki, kiedy będzie ona przechodzić, to kuca ona i powoli je przebywa. Jeśli cokolwiek mogłoby uzbroić alarm, to stara się to usunąć w taki sposób, żeby dzwonki nie zabrzmiały... Nareszcie mija ostatnie drzwi i rusza korytarzem nasłuchując. Zachowuje się niesamowicie cicho i ostrożnie. Gdy dociera do krańca korytarza wygląda zza rogu ostrożnie, tak, by nikt jej nie zauważył i ocenia sytuację.

Offline

 

#20 2013-07-11 21:46:22

 Alucard

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

10954671
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 2
Punktów :   

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

To co wydarzyło się podczas rozbrajania dzwonków było jak grom z jasnego nieba. W jednej sekundzie wszędzie pojawiła się krew. Trzewia latały po pomieszczeniu, Ayako z lekkim przerażeniem się odwróciła i zobaczyła tą samą kobietę, lecz teraz jej oczy mówiły co innego... [i]”Zabij lub bądź zabity”[/b].
Nadszedł czas rozgrzeszenia, kula z ciemnej materii poleciała w stronę czarodziejki, widać było po niej niewyobrażalną energię. Pomieszczenie nie było dość duże, lecz nadawało się do walki, lecz kula już była 4 metry przed dziewczyną. Jeszcze większym zaskoczeniem były trzy bicze, które leciały z lewej i prawej strony oraz znad głowy dziewczyny. Ona zaś była przyparta do muru. Czas coś szybko wymyślić.

Offline

 

#21 2013-07-11 22:04:17

Ayako

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

25267898
Zarejestrowany: 2013-05-30
Posty: 701
Punktów :   
Imię i Nazwisko: Alexander the Great
Wiek: 28
Magia główna: Magia Zniszczenia
Umiejętności bojowe: Walka w zbroi
Magiczna energia: 21500

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Na początku sytuacja przeraziła dziewczynę, lecz sprawa była oczywista. Ruszyła głową i ustaliła, że uruchomiła pułapkę usuwając dzwonki. To tylko iluzja... Przynajmniej tak mówił jej cały umysł... Nie możliwe było, by nagle całe otoczenie zmieniło się na przerażające, łącznie z kobietą, która pojawiła się znikąd... Mimo to odbiła się od ściany na tyle, by uniknąć biczy, a następnie przy wylądowaniu odskoczyła w lewo i doskoczyła do kobiety, którą cięła na wysokości pasa swoim mieczem, którego dopiero co dobyła. Nawet się nie zawahała, lecz nie dlatego, że  powoli stawała się sadystką... Była pewna całym sobą, że to co się tu wydarzyło to sztuczka, która ma ją osłabić umysłowo...
- Próbuj dalej! - Zawołała triumfalnie.
I tak wiedzieli, że się wymknęła, a teraz była bardziej pewna siebie, niż kiedykolwiek. Nic nie było w stanie jej zatrzymać.

Offline

 

#22 2013-07-11 22:26:30

 Alucard

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

10954671
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 2
Punktów :   

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Jednak dziewczynę zatrzymało... To wszystko to nie jakaś sztuczka, lecz mroczna magia, dosłownie rzecz mówiąc zakazana, która pochłonęła kobietę.
Podczas, gdy Ayako cięła mieczem ona zatrzymała go w dwóch palcach odrzucając go w bok i z całym impetem łamiąc czarodziejce rękę, w której służyło jej ostrze.
To zdecydowanie nie był przeciwnik dla niej. W tle za nią można było zauważyć ciała czterech mężczyzn, którzy byli z tą kobietą, najwyraźniej już na pewno nie żyją. Obok nich zaś leżała Lacryma warta około 15 tysięcy klejnotów. Jeżeli Ayako chciała coś zarobić musiała zdobyć ją, lecz może ryzykować życiem. Także może uciec oraz zostać z niczym.
Kobieta pochłonięta mroczną magią ładowała coś w ręce. Nadawała temu czemuś okrągły kształt, całą swoją uwagę poświęciła temu czemuś. Ayako miała okazję, którą mogła wykorzystać.

Offline

 

#23 2013-07-11 22:45:37

Ayako

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

25267898
Zarejestrowany: 2013-05-30
Posty: 701
Punktów :   
Imię i Nazwisko: Alexander the Great
Wiek: 28
Magia główna: Magia Zniszczenia
Umiejętności bojowe: Walka w zbroi
Magiczna energia: 21500

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Nie... to nie możliwe... Demon ją opętał? To nie była ludzka moc... na pewno nie była! Nagle jej miecz został zatrzymany, a ona wzięła głęboki wdech.
* Już po mnie... *
Została odrzucona w ścianę, a lecąc zauważyła ciała mężczyzn, którzy leżeli martwi tuż za nią... Nie była zwykłym człowiekiem, czy też nawet potężnym magiem... Wyglądało to, jakby władał nią sam szatan... Ayako uderzyła o ścianę i poczuła przerażający ból w ręce, oraz usłyszała, jak jej kość pęka... Zawyła z bólu, lecz adrenalina sprawiła, że z trudem chwyciła miecz w jedną rękę... Walczyć kataną jedną ręką? Do tego lewą? No cóż... zawsze lubiła wyzwania... Nie pozostało jej bardzo dużo magicznej energii, lecz wystarczająco, by narobić zamieszania i uciec. Kobieta skupiła się na tworzeniu najpewniej potężnego zaklęcia... Dziewczyna uruchomiła więc zaklęcie meteoru... energia lała się z niej strumieniami. Pomknęła do Lakrymy... nie obchodziły jej pieniądze... W tym momencie rozpaczliwie szukała jakiegokolwiek wyjścia i pomysłu na pokonanie kobiety... Szybko chwyciła przedmiot i starała się go użyć na przeciwniczce... Jeżeli jednak to nie pomogło, to ucieka jak najszybciej w stronę wyjścia, gdyż prawdopodobnie kupiła sobie trochę czasu użyciem tego, co znalazła. Wybiega z jaskini i ucieka jak najdalej może. Jeśli jednak się jej udało i przeciwnik jest ogłuszony/nieprzytomny lub coś w tym stylu wbija mu miecz w czaszkę i opuszcza to miejsce jak najszybciej.

ME : 2000

Ostatnio edytowany przez Ayako (2013-07-11 22:55:40)

Offline

 

#24 2013-07-11 22:59:14

 Alucard

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

10954671
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 2
Punktów :   

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Lacryma stała się niepewną bronią. Została wycelowana w demona, który był pod postacią człowieka. Co się stanie... Nikt tego nie wiedział.
Gdy przedmiot został wycelowany nagle z niego zaczęła błyskać żółta poświata, a w całym pomieszczeniu rozszalały się wszechpotężne pioruny o kolorze złotym. Zaczęły trafiać w przeciwnika i ciskać z ogromną siłą. Wystarczyło parę sekund, by postać która przed chwilą była niepokonana stała się tylko popiołem. Teraz spokojnie, lecz ze złamaną ręką zadziwiona Ayako mogła wyjść na zewnątrz jaskini.
Wiele męczarni musiała przejść, by z niej wyjść wraz z Lacrymą. Na zewnątrz zaś czekała na nią kolejna niespodzianka. Przed nią samą stało 50 członków niewiadomej gildii, lecz co najmniej 30 z nich było dużo potężniejszych od niej. Jeden z nich wysunął się przed resztę.
- Witam, krótko i na temat. Oddajesz nam tą Lacrymę, a mi ci dajemy jedną setną jej sumy czyli 15 tysięcy. Nie chcemy sobie brudzić rąk zabijaniem ciebie, czy ta propozycja ci odpowiada droga kobieto?
Najwyraźniej ten przedmiot był cenniejszy, niż się wszystkim wydawało. Wart był około 1.5 miliona klejnotów. Decyzja należała do kobiety, czy ucieknie grupie 50 magów, którzy są niewiarygodnie silni, czy odda ten przedmiot za symboliczne 15 tysięcy.

Offline

 

#25 2013-07-11 23:16:11

Ayako

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

25267898
Zarejestrowany: 2013-05-30
Posty: 701
Punktów :   
Imię i Nazwisko: Alexander the Great
Wiek: 28
Magia główna: Magia Zniszczenia
Umiejętności bojowe: Walka w zbroi
Magiczna energia: 21500

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Ledwie żywa opuściła pomieszczenie oszołomiona mocą lakrymy... To coś należało do sabertooth? Z trudem opuściła jaskinie, a tam zastała ogromną grupę magów...
- Co do...
Wyjaśnili jej swoje żądania. Ona bez magicznej energii i ze złamaną ręką, a przed nią 50 magów silniejszych od niej... Nie miała jak uciec, ale 1,500,000 ulicą nie chodzi...
- Dwadzieścia pięć tysięcy klejnotów i jest wasza... - Lecz widząc, że nie są tym zachwyceni dodała : - Nie zapominajcie, że jestem wróżką i moja gildia też potrafi narobić hałasu... Dotkniecie mnie, a już po was. - Zagroziła.
Nie były to pogróżki, które niezgodne były z prawdą. Samo zaklęcie Tomij... ah... Tomijiego już z nimi nie ma, a nie jest pewna, czy Mikaboshi potrafi użyć Fairy Law... Mimo to kontynuowała
- Czy spokojne życie waszej gildii nie jest warte 10.000? Ja równie dobrze mogę zrzucić ją w przepaść i zostaniecie z niczym, jedynie z moją krwią na rękach i Fairy Tail na karku.
Spojrzała na nich.
- Dwadzieścia pięć tysięcy klejnotów! - Wykrzyczała ponownie.

Śmierć? Coś takiego nie istniało dla niej od kilkunastu dni... Nie odważą się jej zabić, a ona zawsze może coś utargować...

Offline

 

#26 2013-07-11 23:41:26

 Alucard

http://i.imgur.com/cstNOBd.png

10954671
Zarejestrowany: 2013-05-18
Posty: 2
Punktów :   

Re: [Raven Tail/Fairy Tail] Zagubiona rzecz

Ayako zdecydowanie postanowiła się targować jednak z nieodpowiednimi ludźmi. Zaraz po wykrzyczeniu ostatniego zdania jeden z nich pojawił się w mgnieniu oka koło niej oraz wymierzył w nią łokieć uderzając z całą siłą. Wróżka zemdlała...
- Wiedz o tym, iż my jesteśmy honorowi.
Jeden z nich wyciągnął z rąk kobiety Lacrymę i zamiast niej wsadził w nią mieszek pieniędzy, w którym zapewne znajdowało się 15 tysięcy Klejnotów. Wiele godzin nie przytomna Ayako leżała na mrozie, jedynie jej odporność ją uratowały.
Po tej wielogodzinnej przerwie wstała oraz zeszła z góry. Czas iść na terapie...
Podczas powrotu dziewczyna odkryła coś dodatkowego w kieszeni. Był to okrągły przedmiot. Po chwili dziewczyna mogła skojarzyć, iż to zapewne mały prezent od tych dziwnych ludzi. Dodatkowo wokół tego czegoś znajdowała się karteczka.
”Otóż to Nasz mały prezent za to, iż Pani potrafiła się przeciwstawić 50 magom... Próbować z nimi negocjować. To co Pani znalazła to Lacrima do komunikacji, zapewne przyda się jeżeli chce Pani, by jakaś osoba pomogła Pani opuścić to nie przyjemne miejsce.”
Nie taki diabeł straszny jak go malują z tego wynika, czyli misja ogólnie się nie powiodła, lecz wróżka odkryła pewien mały spisek.
-----------

Nagroda

- 6 PA
- 15'000 Klejnotów
- Lacrima do komunikacji (jednorazowa tj. 1 kolejka rozmowy dwóch graczy)
Uwagi: Brzydkie posty początkowe, lecz później zdecydowana poprawa. Doceniam

Podsumowanie: Ekhem... Sam się nie spodziewałem, iż ta misja sprawi mi taką przyjemność. Dzięki Tobie odkrywam w sobie nowe zdolności heh. No cóż oby tak dalej. Ja już wszystko dopiszę

Ostatnio edytowany przez Alucard (2013-07-11 23:42:39)

Offline

 
.postleft {width:25em;} .postright {border-left-width:25em;}





♣ Mikaboshi: 44253006
Facebook

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
benzer yankee 50 opinie margonem jak zalozyc klan wilk zając Zaznaczenie podstawa słowotwórcza opel omega czyszczenie silnika krokowego