Mikaboshi - 2016-06-10 17:08:23

Błysk odbił się od wypolerowanej klingi rapiera, któremu przez dłuższy już czas przyglądał się czarnowłosy mężczyzna. Widocznie był mocno zamyślony, co nie zdarzało się już od dawien dawna. Siedział on skryty wśród liści, na grubej gałęzi wysokiego drzewa. Znajdował się na wysokim szczycie, kilka kilometrów od stolicy państwa, z tej wysokości miał wręcz idealny widok na całą okolicę. W końcu powstał a jego ciało wypełniła czarna energia. Miecz pękł na tysiące drobnych kawałków a z samej głowicy wydobył się mały, zielonkawy kamyk. A więc tu go ukryłeś? Głupie zagranie mój przyjacielu... Wolnym ruchem założył maskę i powstał z miejsca. Wiatr powiał mocniej łopocząc jego płaszczem a on sam wziął głęboki wdech, a więc to tutaj zakończy się stara historia? Na jej podwalinach zostanie stworzony nowy porządek.
Ronin, zadbaj o to by król dowiedział się o naszej obecności...

~~~~~~~~~~~~

PANIE!
Głos wykończonego i rannego gwardzisty przerwał wszelkie rozmowy, całość skupiła się na nim a król powstał z miejsca w niemym zdziwieniu. Panie! Bariera... Została naruszona! Większość królewskich magów padła... Zrobił to jeden człowiek
Sala zawrzała, jak to możliwe że elitarne oddziały chroniące murów miasta padły!? I to sprawił jeden człowiek?! Król stękając zapadł się w czerwony tron by zakryć twarz w dłoniach.
Niech wszystkie gildie magów przybywają do stolicy! Niech spełnią powinność i chronią państwa przed złem! Nawet ten typ nie ważne jak jest silny nie zdoła rozgromić setek magów wspieranych przez królewską straż! NA CO CZEKASZ! WON!

~~~~~~~~~~~~

Mephisto Pheles lewitował setki metrów nad ziemią w swym zabójczo fioletowym fotelu popijając herbatę. Na jego ustach malował się ogromny uśmiech a jego oczy kipiały z radości. Więc tak moi zamaskowani chcecie to zakończyć? Wszystko za jednym zamachem? Pięknie! PIĘKNIE! Cóż więc wygra!? Przepowiednia czy siła ludzkiej nadziei? A może i ona upadnie?! Nie mogę się doczekać! Ręka zadrgała mu wylewając trochę cieczy, dziwne... Nie zdarzyło się to jeszcze nigdy w życiu. A więc król białych jest atakowany przez białą królową, jak się wybroni?

bolesław maculewicz jak usunąć glony z akwarium jak wymienic tuleje tylnej belki audi a4 b5 moc strażnika umarłych www.bleachssx.pun.pl